Żużel. Orzeł Łódź robi ruch, którego mało kto się spodziewał. Ten sezon może zmienić układ sił
Orzeł Łódź przed sezonem 2026 –- droższy skład, młodzi zawodnicy i Grand Prix na własnym torze
Orzeł Łódź ma za sobą niezbyt udany sezon 2025. Drużyna z Łodzi do samego końca walczyła o utrzymanie w Metalkas 2. Ekstralidze, które zapewniła sobie dopiero po dwumeczu z Unią Tarnów. Również w nadchodzących rozgrywkach łodzianie nie są postrzegani jako zespół walczący o awans, jednak kadra została zbudowana na tyle solidnie, by zagwarantować spokojne utrzymanie.
Podobnego zdania jest prezes Orła Łódź, Witold Skrzydlewski. Jak przyznał, drużyna na sezon 2026 jest droższa niż przed rokiem, kiedy to skład był kompletowany w ostatniej chwili.
– Na pewno jest to droższa drużyna niż rok temu. W zeszłym sezonie zrobiliśmy „last minute”. Zawodnicy nie mieli gdzie podpisać kontraktów i my ich nieco przyparliśmy do muru. […] nowym sezonie postawiliśmy na młodych zawodników, którzy bardzo chcą się pokazać, wzmocniliśmy się dwoma juniorami. Mamy Villadsa Nagela, który według mnie będzie lepszy niż Andersen – przyznał Skrzydlewski w rozmowie z portalem „Łódzki Sport”.
Żużel. Stal Gorzów zaczyna nowy etap. Paluch: „Wracam z dużą motywacją”
Dużą niespodzianką przed sezonem 2026 jest fakt, że Łódź będzie gospodarzem jednej z rund cyklu Speedway Grand Prix. Klub wygrał rywalizację z Gorzowem Wielkopolskim i po raz pierwszy w swojej historii zorganizuje zawody tej rangi. Prezes Orła zdradził kulisy decyzji promotora cyklu.
– Do ostatniej chwili myślałem, że wypadliśmy z tej gry. Weszliśmy na miejsce Stali Gorzów, która miała wielkie zaległości finansowe, ale w ostatniej chwili wszystko zostało spłacone. W czwartek rano byłem przekonany, że nic z tego nie będzie. Kilkanaście godzin później dostałem jednak informację, że jesteśmy w harmonogramie i SGP odbędzie się w Łodzi. Nie mam wątpliwości, że bez pani prezydent Zdanowskiej, pana wiceprezydenta Piotrowskiego, prezesa Sikory i prezesa Stępniewskiego nie mielibyśmy tego Grand Prix. Władze miasta były od początku pozytywnie nastawione na ten pomysł – stwierdził.
Żużel. Wiktor Przyjemski wraca po swoje. „Ekstraliga mnie zmieniła”
Orzeł Łódź ma już na koncie triumf w rozgrywkach zaplecza PGE Ekstraligi, jednak wówczas nie skorzystał z prawa startu w elicie. Teraz, dysponując jednym z najnowocześniejszych stadionów w Polsce oraz będąc gospodarzem rundy SGP, ambicje w klubie naturalnie sięgają najwyższego poziomu.
– Oczywiście, że marzę o awansie do PGE Ekstraligi. Nie postawię jednak wszystkiego na jedną kartę, bo nie mam takich pieniędzy. Nie ma na to szans. Wielu ludzi postawiło całe swoje majątki na sport, potracili firmy i nikt o nich już nie pamięta. Ja takiego błędu nie popełnię – zakończył Skrzydlewski.



- Żużel. Orzeł Łódź robi ruch, którego mało kto się spodziewał. Ten sezon może zmienić układ sił
- Żużel. Stal Gorzów zaczyna nowy etap. Paluch: „Wracam z dużą motywacją”
- Żużel. Wiktor Przyjemski wraca po swoje. „Ekstraliga mnie zmieniła”
- Żużel. Orlen Oil Motor Lublin szykuje coś dużego przed sezonem 2026. Kuciapa mówi wprost
- Żużel. Stal Gorzów zmienia kurs. To nazwisko mówi wszystko