Nicki Pedersen z żółtą kartką! Sędzia nie dał się nabrać na manewr Duńczyka
Nicki Pedersen otrzymał żółtą kartkę w meczu Stelmet Falubaz Zielona Góra – INNPRO ROW Rybnik. Duńczyk bez kontaktu upadł na tor w biegu szóstym tego spotkania
„Chcę wygrać rundę Speedway Grand Prix w tym roku” – odważna deklaracja Lebiediewa!
Po stronie gości zawodzi m.in. Nicki Pedersen. Duńczyk w swoim pierwszym biegu meczu Falubaz – ROW pokonał Jarosława Hampela, ale w drugim swoim wyścigu upadł na tor na pierwszym łuku, szukając kontaktu z Damianem Ratajczakiem. Ostatecznie go nie znalazł i został wykluczony z powtórki.
Trzykrotny Indywidualny Mistrz Świata nie tylko został wykluczony z powtórki szóstej gonitwy, ale również otrzymał żółtą kartką. Taka decyzja sędziego jest w pełni zrozumiała, ponieważ kontaktu nie było, a żużlowiec INNPRO ROW-u Rybnik nie zdecydował się zejść z toru.
Zmiana lidera Speedway Grand Prix po kwalifikacjach?! We Wrocławiu to możliwe!
Do ciekawej sytuacji także doszło po inauguracyjnym biegu tego spotkania, gdzie Duńczyk jechał drugi, ale na samym końcu wyprzedził go klubowy kolega Gleb Czugunow. W parkingu Nicki miał pretensje do Rosjanina z polskim paszportem najprawdopodobniej właśnie o to, że nie minął go na samej kresce.



- Żużel. Krzysztof Sadurski o powodach zmiany barw klubowych
- Żużel. Pres Toruń znów na szczycie? Te dane mogą zwiastować powtórkę bolesnej historii
- Żużel. Zmarzlik i Plebiscyt Sportowy. Ten werdykt mówi więcej, niż się wydaje
- Żużel. Bohater PRES Toruń już trenuje! Duńczyk znów będzie brylował w PGE Ekstralidze?
- Żużel. Unia Leszno odkrywa karty. Sparingi z gigantami i data Memoriału już znane