„Najlepszy wyjazd, jaki mógł mnie spotkać”. Kacper Woryna ocenił powrót do Rybnika!
„Najlepszy wyjazd, jaki mógł mnie spotkać”. Kacper Woryna ocenił powrót do Rybnika!
Kacper Woryna to obecny kapitan Krono-Plast Włókniarza Częstochowa. Jest też jednym z dwóch obecnie zdrowych polskich seniorów w tej drużynie. Wszystko to przez kontuzje Piotra Pawlickiego z meczu przeciwko zespołowi Innpro ROW Rybnik, która wykluczy go na jakiś czas.
Tabela Metalkas 2. Ekstraligi. Awans Orła. Ścisk w walce o play-off
Żużel. Wilki Krosno zawiodły, Jamróg szczerze po spotkaniu [Wideo]
Woryna w tej sytuacji musi stać się liderem, którym w tym sezonie nie zawsze był. Brak Piotra Pawlickiego, a także Madsa Hansena mocno osłabia częstochowski zespół i też przez to nie wywieźli oni zwycięstwa z niedzielnego pojedynku w Rybniku. Zabrakło kilku punktów wcześniej wspomnianej dwójki. Kacper Woryna swój powrót na teren klubu, w którym zaczynał swoją karierę, zaliczył w miarę obiecująco, zdobywając 10 punktów w pięciu startach. W pomeczowej mix zone na antenie Canal+ Sport kapitan Krono-Plast Włókniarz Częstochowa powiedział o pierwszej od dawna jeździe w Rybniku i byciu wychowankiem rybnickiego klubu.
„Dawno się tu nie jeździło w Rybniku i gospodarze mają na pewno duży atut własnego toru i przyjezdnym zawsze ciężko „wjechać z buta” od pierwszego biegu więc no ten pierwszy bieg mi uciekł, natomiast później już było lepiej, choć warunki torowe dzisiaj wymagały bycia czujnym” — mówi Woryna.
Dla Kacpra Woryny to powrót na stadion, na którym m jeździł przez wiele lat, na którym nadal ma spore grono fanów. Ten mecz mógł się dla jego zespołu potoczyć znacznie lepiej jednak sam Woryna zaprezentował się dobrze. Tylko Jason Doyle zdobył tyle samo punktów co on, a do tej dwójki punktowo blisko był także młodzieżowiec — Franciszek Karczewski — prezentujący się w tym sezonie znakomicie. To nie wystarczyło i z Rybnika udało się wywieść tylko punkt bonusowy, wygrywając w dwumeczu 93-87. Kacper Woryna ocenił ten mecz z perspektywy powrotu po latach na teren, na którym zaczynał swoją przygodę z tym sportem.
„Fajnie mi się tu jeździło poza tym, że trzeba było być czujnym. No nic nie przyszło łatwo, dzisiaj także. Fajne spotkanie myślę, że taki najlepszy wyjazd, jaki mógł mnie spotkać w tym roku.”
Krono-Plast Włókniarz Częstochowa czeka teraz zaległe starcie z Betard Spartą Wrocław, a następnie podejmą u siebie Pres Grupa Deweloperska Toruń. Obecnie zajmują w tabeli miejsce szóste z dwoma punktami straty do piątego BayerSystem GKM-u Grudziądz i dwoma punktami przewagi nad siódmą Gezet Stalą Gorzów.



- Żużel. Utknął w martwym punkcie? Młody żużlowiec czeka na telefon i nie chce iść na kompromisy
- Żużel. Tym razem się uda? Ultrapur Start Gniezno chce walczyć o awans!
- Żużel. Duńska Speedway Ligaen wchodzi na nowy poziom? Szykują się duże zmiany w transmisjach
- Żużel. Artiom Łaguta złamał ustalenia?! Prezes Polonii Bydgoszcz nie kryje żalu po decyzji lidera Sparty
- Żużel. Sparta Wrocław podpisuje kontrakt z liderem! Kontrakt przedłużony na lata