Żużel. Motor Lublin zrywa ze złotem?! Odważny ruch mistrzów może podzielić kibiców
Nowe kevlary Motor Lublin 2026 – rewolucja w barwach Orlen Oil Motoru Lublin i odważna zmiana przed sezonem PGE Ekstraligi
Nie na torze żużlowym, nie przy prezentacji w hali i nie w klasycznej sesji zdjęciowej. Motor Lublin postanowił pokazać nowy kierunek w miejscu, którego nikt się nie spodziewał – na torze wyścigowym, w pełnym słońcu południowej Hiszpanii. I już na pierwszy rzut oka widać, że to nie jest tylko kosmetyczna zmiana.
Na zdjęciach ze zgrupowania w okolicach Marbelli zawodnicy idą zwartą grupą po asfalcie toru wyścigowego. W tle góry, szeroka przestrzeń i wyraźny sygnał: to ma wyglądać profesjonalnie, nowocześnie, globalnie. Nie ma tu przypadkowości. Jest klimat motorsportu z najwyższej półki.
Czerń wyraźnie przejmuje kontrolę. Złoto, które przez lata mocno kojarzyło się z dominacją i sukcesami Koziołków, schodzi na dalszy plan. Nowy wzór jest bardziej surowy, bardziej wyścigowy, mniej „ekstraligowy”, a bardziej „światowy”. Patrząc na te kombinezony, można odnieść wrażenie, że Motor chce wyglądać jak zespół z cyklu Grand Prix na asfalcie, a nie tylko hegemon krajowych rozgrywek.
Żużel. Złoto na Narodowym? Zmarzlik powiedział coś, czego kibice nie chcą słyszeć
To nie jest już wyłącznie kwestia koloru. Krój i detale sprawiają wrażenie dopracowanych pod kątem wizerunku – logo sponsorów są wyeksponowane wyraźnie, ale nie dominują. Całość jest spójna i elegancka. Zdjęcie, na którym zawodnicy idą w jednym rzędzie z kaskami w dłoniach, wygląda jak kadr z kampanii reklamowej, a nie zwykła fotka z obozu.
I tu pojawia się pytanie: czy to zapowiedź większej zmiany?
Od sezonu 2026 każda drużyna PGE Ekstraligi musi posiadać dwa komplety kevlarów. Motor już teraz pokazuje jeden z kierunków. Jeśli wersja żużlowa będzie równie odważna, może się okazać, że lublinianie zrywają z dotychczasową estetyką na dobre.
Żużel. Stal Gorzów ucieka z Polski! To tam zaczną przygotowania do sezonu
Marketing w Lublinie od lat stoi na wysokim poziomie, ale tym razem klub nie tylko „pokazał strój”. On stworzył historię wokół jego premiery. Najpierw zapowiedzi, potem zagraniczny obóz, wreszcie tor wyścigowy zamiast żużlowego – to budowanie napięcia krok po kroku.
Kibice mogą być podzieleni. Jedni powiedzą: nowoczesność, klasa, światowy poziom. Inni zatęsknią za złotem, które stało się symbolem sukcesów. Jedno jest pewne – obok tej zmiany trudno przejść obojętnie.
A to dopiero pierwszy komplet. Drugi wciąż pozostaje tajemnicą. Jeśli Motor chciał sprawić, by w lutym zrobiło się głośno o kevlarach, to cel został osiągnięty.


- Żużel. Premiership zostaje w jednym miejscu do 2028. Kibice bez wyboru?
- Żużel. Wyścig z czasem w Grudziądzu. GKM nie chce czekać na pierwszy trening
- Żużel. Nazar Parnicki szczerze po powrocie Unii Leszno do Ekstraligi. „Nie wiem, czy to dla mnie plus”
- Żużel. Pres Toruń utrzyma dominację? W tym elemencie nie mają sobie równych [Analiza]
- Żużel. Oficjalnie – lista startowa IMME 2026 w Łodzi ogłoszona! Skład jak finał mistrzostw świata