Żużel. Motor Lublin wchodzi w przełomowy moment? Wiceprezes zabiera głos
Rozmowy z Bartoszem Zmarzlikiem trwają, stadion ma zniknąć na rok z mapy Lublina, a w tle pojawia się temat spółek Skarbu Państwa. Wiceprezes Motoru mówi wprost – i nie gryzie się w język. Niektóre zdania mogą zaboleć konkurencję.
Motor Lublin od kilku lat wygrywa niemal wszystko. Ale zamiast triumfalnego tonu pojawia się niepewność. Bo przed klubem stoi sezon zmian, przeprowadzka i kluczowe negocjacje. A to już nie są sprawy czysto sportowe.
Rozmowy z Bartoszem Zmarzlikiem trwają. „Pewne rzeczy muszą być uzgodnione”
Kontrakt Bartosza Zmarzlika obowiązuje do końca sezonu 2026. Co dalej? Jednoznacznej deklaracji nie ma. – „Rozmowy trwają, także zobaczymy, co z nich wyniknie” – mówił Piotr Więckowski dla kurierlubelski.pl.
Żużel. Janek Rompkowski prosi o pomoc. Czeka go kolejna operacja
Na pytanie, czy są to trudne negocjacje, odpowiedział spokojnie, ale znacząco: – „Nie chodzi o to, żeby były jakieś mega trudne, natomiast pewne rzeczy muszą być uzgodnione”.
To krótkie zdanie mówi więcej niż długie wywody. Zmarzlik to sześciokrotny mistrz świata. Motor to klub seryjnie zdobywający medale. Ale w tle zawsze są liczby, oczekiwania i przyszłość projektu.
Stadion znika z Lublina. Motor Lublin będzie „teatrem objazdowym”?
Sezon 2027 przyniesie coś, czego w Lublinie dawno nie było – brak żużla przy Alejach Zygmuntowskich. Stadion czeka gruntowna przebudowa, a klub będzie musiał wynająć inny obiekt. – „Nie będziemy mogli myśleć o żadnym ekstraligowym stadionie, no bo tu byłby konflikt interesów” – przyznał wiceprezes Motoru dla kurierlubelski.pl.
Klub rozmawia z różnymi ośrodkami, ale konkretów brak. Więckowski porównał sytuację do… teatru. – „Jeżeli się prowadzi teatr, to się zatrudnia aktorów i się o nich dba. A jeżeli jest impresariat, no to przyjeżdżają aktorzy, odgrywają sztukę i wyjeżdżają. To będzie podobne podejście do sprawy”.
To oznacza jedno: sezon na wygnaniu. I ogromne wyzwanie logistyczne oraz wizerunkowe.
Spółki Skarbu Państwa w sporcie. „Dlaczego inni tego nie robią?”
Najmocniejsze słowa padły przy temacie finansowania sportu. Motor od lat współpracuje z ORLEN-em. Wokół takich umów zawsze pojawiają się komentarze.
Więckowski nie owijał w bawełnę: – „Każda firma ma do spełnienia jakąś funkcję społeczną, tym bardziej spółka Skarbu Państwa”.
I dodał ostrzej: – „Dlaczego inni tego nie robią? To jest takie troszeczkę polskie. Jeżeli sąsiadowi się urodził cielaczek, to ja nie robię wszystkiego, żeby i mnie się urodził, tylko żeby mu ta krowa najlepiej zdechła”.
To cytat, który bez wątpienia odbije się szerokim echem. W świecie, gdzie temat publicznych pieniędzy w sporcie wraca jak bumerang, takie słowa są jasnym sygnałem: Motor nie zamierza się tłumaczyć z sukcesów.
Żużel. Mniej pieniędzy za złoto. FIM tnie premie w DPŚ
„Stadion Narodowy Polski Wschodniej”? Ambicje były większe
Nowy stadion przy Z5 ma pomieścić 16 tysięcy widzów. Dla wielu to ogromny krok naprzód. Ale w klubie były większe marzenia. – „Ja optowałem, żebyśmy mieli taki mały ‘Stadion Narodowy’ Polski wschodniej” – zdradził Więckowski.
Ograniczenia terenu nie pozwoliły na obiekt 30-tysięczny. A według wiceprezesa chętnych by nie zabrakło. W poprzednim sezonie przy sprzedaży karnetów system odnotował 60 tysięcy oczekujących komputerów.
To liczby, które w polskim żużlu robią wrażenie.
Motor wygrał niemal wszystko. Ma mistrza świata w składzie. Modernizuje stadion. Ma stabilnych sponsorów. Ale jednocześnie wchodzi w okres przejściowy – sportowy i organizacyjny.
Nie ma dziś deklaracji w sprawie Zmarzlika. Nie ma jeszcze stadionu zastępczego. A presja sukcesu nie znika.
Jeśli negocjacje się przeciągną, a sezon wyjazdowy okaże się trudniejszy niż zakładano, narracja może się szybko zmienić. I wtedy okaże się, czy Motor rzeczywiście wspiął się na sportowy Mount Everest – czy dopiero zaczyna najtrudniejsze podejście.



- Żużel. Zmarzlik mówi o konfliktach w kadrze Polski. „Naprawdę tak jest”
- Żużel. Komentator wskazał przyszłość ligi. Pres Toruń może rozpocząć nową erę
- Żużel. Damian Ratajczak z nowym kontraktem! W klubie są zachwyceni
- Żużel. Turniej o Koronę Bolesława Chrobrego przełożony. Decyzja zapadła w ostatniej chwili
- Żużel. Motor Lublin wchodzi w przełomowy moment? Wiceprezes zabiera głos