Żużel. Moonfin Malesa Ostrów mogła mieć jeszcze mocniejszy skład! Brzozowski ujawnia rozmowy
Moonfin Malesa Ostrów zbudowała skład marzeń! Brzozowski zdradza kulisy transferów i rozmów z Fajferem
Moonfin Malesa Ostrów Wielkopolski coraz głośniej mówi o awansie do PGE Ekstraligi. Zespół, który jeszcze niedawno walczył o utrzymanie, dziś zbudował skład z prawdziwego żużlowego topu. Na liście zawodników widnieją mistrzowie świata, a trener Kamil Brzozowski zdradził w rozmowie z Kurierem Ostrowskim, że ten skład mógł być jeszcze mocniejszy.
Ostrowianie mają powody do optymizmu. Do zespołu dołączyli Tai Woffinden, Chris Holder i Gleb Czugunow – nazwiska, które elektryzują kibiców. W drużynie pozostaje także Frederik Jakobsen, a na pozycji U24 zobaczymy Jakuba Krawczyka, wychowanka klubu i młodzieżowego mistrza Polski z 2024 roku. To zestawienie sprawia, że Ostrów wymieniany jest w jednym rzędzie z Abramczyk Polonią Bydgoszcz i Cellfast Wilkami Krosno w gronie faworytów do wygrania Metalkas 2. Ekstraligi.
— Na papierze to wygląda bardzo dobrze. Tajski [Woffinden] jest po ciężkiej kontuzji, ale to twardy zawodnik, on się nie boi i będzie gotowy w stu procentach. Po nazwiskach widać, że nie przespaliśmy okienka. Mamy mocnego U24, mamy Gleba, to wygląda obiecująco — przyznał Kamil Brzozowski w rozmowie z Kurierem Ostrowskim.
Trener zapewnia, że nie ma żadnych obaw o formę Woffindena, który po dramatycznym sezonie 2025 wraca do ścigania. — On już w końcówce sezonu trenował we Wrocławiu. Zimą przygotuje się w Australii – zarówno fizycznie, jak i na torze. Nie ma powodów do niepokoju — dodał.
Żużel. Wybrzeże Gdańsk w ogniu emocji! Kędzielski szczerze o konflikcie z Birkemose
Żużel. Jedyny klub żużlowy w metropolii! Świętochłowice chcą łączyć cały Śląsk
Mieli być jeszcze mocniejsi. Brzozowski o Fajferze: „Wszystko było dogadane”
Choć skład wygląda imponująco, w Ostrowie mogli mieć jeszcze jednego mocnego zawodnika. Okazuje się, że Oskar Fajfer był bardzo blisko podpisania kontraktu z Malesą. Negocjacje trwały długo, a sprawa była praktycznie dopięta. — Nie ma co ukrywać, że Oskar był u nas. Wszystko było ustalone, ale on czekał na oferty z Ekstraligi. My nie mogliśmy pozwolić sobie na czekanie w nieskończoność, więc szybciej zdecydował się Gleb i trafił do nas — wyjawił Brzozowski.
Szkoleniowiec podkreślił, że kluczowe w pozyskaniu Czugunowa było jego podejście i chęć walki o coś więcej niż tylko utrzymanie. — Gleb chciał poznać naszą wizję. Kiedy usłyszał, że nie budujemy drużyny na przetrwanie, tylko na walkę o awans, sam był przekonany, że to odpowiednie miejsce — tłumaczył.
Krawczyk – powrót wychowanka, który może zostać liderem
Wielkim zaskoczeniem był transfer Jakuba Krawczyka z Betard Sparty Wrocław. Wychowanek ostrowskiego klubu miał oferty z kilku ekstraligowych zespołów, ale ostatecznie wybrał powrót do rodzinnego miasta. — Pod koniec sezonu rozmawialiśmy luźno. Pytałem: może Grudziądz, może Gorzów? W końcu padło: Kuba, może wróć do nas na rok, zobacz, jak ci pójdzie jako senior. I tak od słowa do słowa, parę spotkań i dogadaliśmy się — zdradził trener.
Krawczyk zajmie miejsce Sebastiana Szostaka, który przenosi się do Włókniarza Częstochowa. — Tu nikt z nikogo nie rezygnował. Myśleliśmy nawet o dwóch zawodnikach U24, ale taka rywalizacja nikomu by nie służyła. Seba chciał spróbować Ekstraligi i to zrozumiałe — powiedział Brzozowski.
Ambitne plany i duże oczekiwania
W Ostrowie nikt nie ukrywa, że celem jest powrót do elity. Kibice liczą, że doświadczenie Woffindena i Holdera połączone z młodością Krawczyka i determinacją Czugunowa pozwoli im wreszcie sięgnąć po coś więcej niż tylko playoffy. — Kuba ma ogromny potencjał. Może być najlepszym zawodnikiem U24 w lidze, a przy tym jednym z liderów naszego zespołu. Jest dobrze poukładany, profesjonalny i gotowy na ten krok — podsumował Brzozowski.



- Żużel. Krzysztof Sadurski o powodach zmiany barw klubowych
- Żużel. Pres Toruń znów na szczycie? Te dane mogą zwiastować powtórkę bolesnej historii
- Żużel. Zmarzlik i Plebiscyt Sportowy. Ten werdykt mówi więcej, niż się wydaje
- Żużel. Bohater PRES Toruń już trenuje! Duńczyk znów będzie brylował w PGE Ekstralidze?
- Żużel. Unia Leszno odkrywa karty. Sparingi z gigantami i data Memoriału już znane