Przejdź do treści
Aktualności żużlowe – najnowsze wiadomości i wyniki/Żużel: Grand Prix i turnieje FIM

Żużel. Kto ma dziś miejsce w kadrze reprezentacji Polski? Chomski mówi wprost

Żużel. Europa przyjeżdża do Polski! Aż trzy finały FIM Europy na torach Ekstraligi i KLŻ
Fot. Taylor Lanning
📅 25 listopada 2025 🕒 20:57 ⏱ 4 min czytania ✍️ Autor:

W rozmowie z Best Speedway TV Stanisław Chomski ujawnił, jak naprawdę wygląda kadra reprezentacji Polski. Lista jest krótsza, niż wielu sądzi.

Kto ma dziś miejsce w kadrze reprezentacji Polski według Chomskiego. Krótka lista nazwisk i surowa diagnoza selekcjonera na sezon 2026

W obszernym wywiadzie udzielonym Best Speedway TV, nowy selekcjoner reprezentacji Polski Stanisław Chomski wprost powiedział, kto dziś realnie liczy się w walce o miejsce w kadrze. I nie ma tu wielkich niespodzianek – jest za to szokująco krótka lista zawodników, która pokazuje, w jak trudnym momencie znalazł się polski żużel.

Chomski nie próbował tego przykrywać uśmiechem. Gdy padło pytanie o szeroką kadrę, trener odpowiedział bez zawahania: – Mamy 7 do 10 nazwisk. I to wszystko. Kadra się kurczy. To jedno z najmocniejszych zdań, jakie padły podczas rozmowy. Bo nagle okazało się, że kraj z najsilniejszą ligą świata… nie ma szerokiego wyboru reprezentantów.

„W Grand Prix mamy czterech, potem bracia Pawliccy, Drabik… i długo nic”

Chomski w wywiadzie wyliczył liczby i nazwiska, które pokazują, jak wygląda dziś prawdziwy potencjał kadry. Wspomniał, że Polska ma: , Pawlickich, Drabika, i kilka nazwisk „około” tego poziomu.

A potem – jak sam powiedział – zaczyna się przepaść. – To nie jest tłumaczenie. To są fakty. Nie mamy dziś takiego pola manewru jak kiedyś – podkreślił selekcjoner. W jego głosie czuć było realizm, nie defetyzm. Chomski po prostu nazwał problem, który środowisko od dawna stara się omijać.

Pozycja U24? „Widać dwóch Polaków. Reszta nie istnieje na tym poziomie”

Szczególnie ważny był fragment dotyczący jednego z najbardziej newralgicznych miejsc w składach klubowych – pozycji U24. Chomski wymienił tylko dwa nazwiska: Bartłomiej Kowalski, Mateusz Cierniak.

I dodał, że to jedyni zawodnicy na tym poziomie, którzy rzeczywiście gwarantują jakość. – Pozostałych nie widać. To jest problem szkolenia i przejścia z wieku juniora – ocenił. To kolejny cios w obraz „szerokiej polskiej bazy”, który funkcjonuje tylko medialnie.

Żużel. Sajfutdinow odpalił! Zaskakujący ruch zawodnika
Czy Włókniarz naprawdę „atakował” zawodników Stali Gorzów? Prezes Wróbel odsłania kulisy

„Zawodnicy kończą wiek juniora i… znikają”. Największa luka systemowa

Chomski wielokrotnie podkreślał, że polski żużel ma poważny problem z zawodnikami w wieku 20–23 lat. To okres, w którym dawniej rodziły się największe talenty, a dziś – jak mówi selekcjoner – zawodnicy po prostu wypadają z obiegu. – Kończą wiek juniora i się rozmywają. Nie przebijają się, nie mają tej jakości. To temat głębokiej analizy – mówił na antenie BSTV.

To już nie jest pojedynczy przypadek. To trend, który może odbić się na wynikach narodowej reprezentacji szybciej, niż wielu kibiców się spodziewa.

Drużyna na DPŚ 2026? Wybór będzie krótszy niż kiedykolwiek

Kadra na Drużynowy Puchar Świata na PGE Narodowym ma być – jak przyznał selekcjoner – bardzo wąska. Wstępny plan to:

  • 6 seniorów,
  • 6 juniorów,
  • + zawodnicy U24,
  • + rezerwy awaryjne.

Ale kluczowe pytanie brzmi: kogo tam wstawić, jeśli lista realnych kandydatów kończy się na 7–10 nazwiskach? Zwłaszcza że kontuzje, spadki formy i problemy sprzętowe to w żużlu norma, nie wyjątek.

„Nie będę pudrował rzeczywistości” – Chomski pokazuje szczerość, jakiej dawno nie było

W całym materiale dało się odczuć, że Chomski nie zamierza mówić tego, co wypada. Mówi to, co trzeba, jeśli kadra ma być konkurencyjna. – To nie jest tak, że chcę coś usprawiedliwiać. Tak wygląda dziś polski żużel – zaznaczył.

To odważna deklaracja, bo środowisko żużlowe nie lubi krytyki „od środka”. Ale jednocześnie to komentarz człowieka, który ma poprowadzić Polskę w najważniejszej imprezie od lat. Czy kibice powinni się martwić? Chomski daje do myślenia

Fakty są takie:

  • wybór reprezentantów jest wąski,
  • młodzi nie dociągają,
  • U24 praktycznie nie istnieje,
  • GP ma tylko czterech Polaków,
  • realne zaplecze jest mniejsze niż kiedykolwiek.

To nie jest histeria. To stan na listopad 2025 według selekcjonera reprezentacji Polski, który ma wszystkie dane i widzi wszystko od środka.

Google News Best Speedway Tv
Obserwuj nas na Google News, codziennie najnowsze informacje. Bądź z Nami
Polacy ponownie zwyciężą? Czas na finał Speedway Of Nations 2! [ZAPOWIEDŹ]
Fot. Sonia Kaps
Żuzel. Polacy ponownie zwyciężą? Czas na finał Speedway Of Nations 2! [ZAPOWIEDŹ]
Fot. Paweł Wilczyński
Avatar Marcin Mazurkiewicz

Autor tekstu:

Marcin Mazurkiewicz

Miłośnik żużla od najmłodszych lat, dla którego zapach metanolu i dźwięk silników to codzienność. Od lat śledzę każdy bieg, opisuję kulisy i żyję tym sportem tak, jakby każda niedziela była finałem.

Zobacz wszystkie artykuły autora

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *