Max Fricke zmieniony w trakcie zawodów! Czy Robert Kościecha popełnił błąd?
Max Fricke zastąpiony już po trzecim starcie! Robert Kościecha komentuje: „Zrobiłbym jeszcze raz tak samo”
Max Fricke zanotował kolejny słabszy występ w PGE Ekstralidze. Australijczyk w starciu z Pres Toruń zdobył zaledwie 4 oczka, jednak został zmieniony już po swoim trzecim starcie. Robert Kościecha wprowadził w jego miejsce Michaela Jepsena Jensena, a w rywalizacji zostawił… przeciętnego wówczas Wadima Tarasienkę. Czy trener GKM-u popełnił błąd?
Choć starcie Pres Toruń i Bayersystem GKM-u Grudziądz początkowo układało się po myśli gości, w drugiej fazie zawodów role zupełnie się odwróciły. Grudziądzanie pogubili się z ustawieniami, tracąc coraz większy dystans do ekipy z Grodu Kopernika. Przed wyścigiem 11 trener przyjezdnych, Robert Kościecha, postanowił zastąpić Maxa Fricke’a Michaelem Jepsenem Jensenem, zostawiając jednocześnie Wadima Tarasienkę bez zmian. Taka decyzja budziła sporo wątpliwości, bowiem optycznie i punktowo to Australijczyk wyglądał lepiej niż 31-latek. Jak swoją decyzję skomentował sam szkoleniowiec?
– To bardzo nietypowa decyzja, jeśli musisz ściągać lidera z zespołu, którym był zawodnik jedynką i musisz go zastępować. Trzeba ratować wynik, no i patrzeć, kto też na kim punkty robił i po prostu tak zdecydowałem i wiem, że i tak ten bieg nie poszedł po naszej myśli, ale taka była moja decyzja i to wszystko.
Po meczu zapytaliśmy jeszcze trenera Kościechę, czy z perspektywy czasu dokonałby dokładnie takiej samej decyzji. Oto, co odpowiedział: – Tak. Zrobiłbym jeszcze raz tak samo – zakończył.
Kiedy Max Fricke znajdzie dobrą prędkość? GKM potrzebuje tego, jak tlenu
Przed „Gołębiami” kolejne trudne zadanie. Po porażce w Toruniu i nadchodzących wymagających spotkaniach sytuacja podopiecznych Roberta Kościechy może się nieco skomplikować. Już w najbliższy czwartek do Grudziądza przyjedzie Mistrz Polski, Orlen Oil Motor Lublin, natomiast trzy dni później na obiekt przy Hallera 4 zawita Gezet Stal Gorzów. W takich momentach punkty lidera, na jakiego bez wątpienia był kreowany Max Fricke, będą niezwykle istotne. Czy Australijczyk zdoła się przebudzić na starcie z obrońcami mistrzowskiego tytułu?



- Żużel. Wybrzeże Gdańsk ma nowego kapitana. Duńczyk przejmuje odpowiedzialność
- Żużel. Wiktor Jasiński o wyborze Polonii Piła! „to była decyzja kluczowa”
- Żużel. Kryterium Asów 2026 w Bydgoszczy nabiera mocy. Kolejne znane nazwiska na liście
- Żużel. Utknął w martwym punkcie? Młody żużlowiec czeka na telefon i nie chce iść na kompromisy
- Żużel. Tym razem się uda? Ultrapur Start Gniezno chce walczyć o jak najlepszy wynik?