Maksym Drabik pożegnał się z kibicami! Lider ROW-u przeprosił za wynik
Maksym Drabik pożegnał się z kibicami ROW-u Rybnik. W emocjonalnym poście nie zabrakło podziękowań i… przeprosin
W sobotę pewnym stało się, że Innpro ROW Rybnik w przyszłym roku pojedzie w Metalkas 2. Ekstralidze. Drużyna prowadzona przez trenera Piotra Żyto zgodnie z przewidywaniami nie zdołała odrobić starty z pierwszego meczu i przegrała pojedynek o utrzymanie z Gezet Stalą Gorzów. Teraz przed „Rekinami” czas intensywnej pracy na rynku transferowym. Dzisiaj odejście oficjalnie potwierdził lider i zarazem kapitan drużyny.
Żużel. Motor Lublin ma miażdżącą średnią u siebie! Toruń w rewanżu bez żadnych szans?!
Tegoroczny sezon był dla rybniczan bardzo bolesnym spotkaniem z ekstraligową rzeczywistością. Po tym, jak rybniccy działacze musieli skompletować skład po awansie do elity, nie udało im się utrzymać i spadli z najlepszej żużlowej ligi świata. Wprawdzie ROW wygrał dwa mecze podczas rundy zasadniczej, lecz w fazie play-down rybnicka ekipa nie była już tak skuteczna. Najpierw przegrali oni z Falubazem, a później ze Stalą, co zakończyło się spadkiem z ligi.
Na przestrzeni całego sezonu należy przyznać, że najlepszy w całej drużynie był Maksym Drabik. Kapitan Innpro ROW-u Rybnik po słabych meczach i odstawieniu od składu wrócił w najlepszej swojej wersji, pokazując, że nadal ma w sobie to „coś”. Rozgrywki zakończył ze średnią biegową na poziomie 2,136 punkta na bieg, co jest ogromną poprawą względem 2024 roku, kiedy jeździł dla Włókniarza Częstochowa.
Po tak znakomitym sezonie jasne było, że Drabik będzie szukał nowego zespołu w PGE Ekstralidze, o ile rybniczanie nie utrzymają się w najwyższej klasie rozgrywkowej. Po sobotnim pojedynku, kiedy oficjalnie wszystko stało się już jasne, przyszedł czas na zabranie głosu przez kapitana „Rekinów”. Dzisiaj do kibiców przemówił właśnie Maksym Drabik, który oficjalnie przekazał, że odchodzi z Rybnika. W jego emocjonalnym poście nie zabrakło podziękowań, ale również przeprosin za taki wynik drużyny.



- Żużel. Włókniarz Częstochowa tylko zyska? „To solidne fundamenty pod dalszą karierę”
- Żużel. Długo wyczekiwany transfer w Premiership! Do drużyny Belle Vue Aces dołącza doświadczony duński żużlowiec
- Żużel. Unia Leszno sięga po diament z Wysp. Ten ruch może zaprocentować szybciej, niż się spodziewają
- Żużel. Bartosz Smektała i opaska kapitana. Ten moment na Golęcinie zmienił wszystko
- Unia Leszno rzuca się na głęboką wodę? Sparingi z medalistami jako sprawdzian beniaminka
Huk w dupę mrozkowi