Maciej Janowski z fatalnym wypadkiem! Trafił na noszach do karetki
Maciej Janowski z fatalnym wypadkiem! Trafił na noszach do karetki
Tragiczna sytuacja miała miejsce w dziewiątym biegu Tauron Speedway Euro Championship w Chorzowie. Maciej Janowski w bardzo niefortunny sposób zaczepił o motocykl Jacoba Thorssella. Obaj zawodnicy upadli na tor, a powtórki wykazały, że z ręką Polaka mogło stać się coś naprawdę poważnego.
Na torze działo się wyjątkowo sporo. Za plecami Thorssella szaleli Janowski i Madsen. Blisko upadku było już na poprzednim okrążeniu, gdy podniosło Duńczyka. Ten wówczas spadł na trzecie miejsce. Za plecami Szweda znalazł się więc Janowski i w ostatnim łuku poszedł za jego koło. Polaka pociągnęło i zahaczył on o tylne koło rywala. Niestety na powtórkach było dokładnie widać, jak jego ręka weszła między tylne koło a błotnik, co mroziło krew w żyłach.
Ręka Polaka trafiła w najgorsze możliwe miejsce, czyli właśnie między koło a błotnik jadącego przed nim zawodnika. Przy takiej prędkości oraz tak małej osłonie tej kończyny u żużlowców, mogło dojść do naprawdę poważnego urazu. Na antenie TVP Sport przekazano, że żużlowiec zostanie przetransportowany bezpośrednio do szpitala w Sosnowcu.
Filip Czyszanowski powiedział, zaznaczając, że informacje są bardzo nieoficjalne, że w przypadku Janowskiego podejrzewa się złamanie ręki w nadgarstku.



- Żużel. Unia Leszno sięga po diament z Wysp. Ten ruch może zaprocentować szybciej, niż się spodziewają
- Żużel. Bartosz Smektała i opaska kapitana. Ten moment na Golęcinie zmienił wszystko
- Unia Leszno rzuca się na głęboką wodę? Sparingi z medalistami jako sprawdzian beniaminka
- Żużel. Krzysztof Sadurski o powodach zmiany barw klubowych
- Żużel. Pres Toruń znów na szczycie? Te dane mogą zwiastować powtórkę bolesnej historii