Maciej Janowski komentuje dzikie karty Speedway Grand Prix! „To trochę, jak w szkole”
Maciej Janowski komentuje dzikie karty Speedway Grand Prix! „To trochę, jak w szkole”
Rezerwowi na sezon 2025 to m.in. Leon Madsen, Patryk Dudek, Tai Woffinden i Jacob Thorssell. W rezerwach nie znalazł się Maciej Janowski, który w tym roku pełnił rolę rezerwowego i raz stanął na podium.
Maciej Janowski, komentując brak dzikiej karty na Speedway Grand Prix 2025, pokazał dojrzałe podejście do sytuacji. Z jego wypowiedzi wynika, że nie zamierza rozpaczać z powodu braku miejsca w elitarnej serii, co może być dla wielu kibiców zaskoczeniem. Janowski podkreśla, że życie poza cyklem SGP nie oznacza końca jego kariery na najwyższym poziomie. Jak sam powiedział: „Na pewno okazało się, że życie bez GP istnieje. Jest wiele lig i serii, gdzie można pokazać widowiskowy żużel i mierzyć się z topowymi rywalami”. – mówił dla redbull.com
Dla zawodnika najważniejszy jest rozwój, a starty w innych ligach i zawodach pozwalają mu na dalszy rozwój. Ciekawie zauważył, że dziesięcioletnia obecność w cyklu była dużą częścią jego życia, ale brak dzikiej karty przyjął z pokorą i otwartością na nowe wyzwania: „Nie obrażam się na nikogo i biorę, co przynosi życie, niczego oczywiście nie wykluczając w przyszłości”.
Wypowiedź Janowskiego można interpretować jako sygnał, że nie zamierza zamykać sobie drzwi do powrotu do SGP w przyszłości, ale też nie będzie tego za wszelką cenę forsować. Co ciekawe, w lekko humorystyczny sposób odniósł się do braku nominacji, porównując sytuację do szkolnej zabawy: „To trochę, jak w szkole – jeśli ktoś się nie chce ze mną bawić, to nic na siłę, znajduję sobie innych kolegów”. Taki dystans do sytuacji pokazuje, że Janowski potrafi spojrzeć na swoją karierę z szerszej perspektywy i nie traktuje braku dzikiej karty jako osobistej porażki.

- Żużel. Unia Leszno sięga po diament z Wysp. Ten ruch może zaprocentować szybciej, niż się spodziewają
- Żużel. Bartosz Smektała i opaska kapitana. Ten moment na Golęcinie zmienił wszystko
- Unia Leszno rzuca się na głęboką wodę? Sparingi z medalistami jako sprawdzian beniaminka
- Żużel. Krzysztof Sadurski o powodach zmiany barw klubowych
- Żużel. Pres Toruń znów na szczycie? Te dane mogą zwiastować powtórkę bolesnej historii