Przejdź do treści
Aktualności żużlowe – najnowsze wiadomości i wyniki/PGE Ekstraliga – żużel Polska

Żużel. Finansowo musiało się wszystko zgadzać. Kubera szczerze o kulisach przejścia do Falubazu

Kubera szczerze o kulisach przejścia do Falubazu
Fot. Paweł Mruk
📅 23 listopada 2025 🕒 14:39 ⏱ 3 min czytania ✍️ Autor:

Kubera o presji w Falubazie, kulisach kontraktu i największych wyzwaniach przed sezonem 2026

Dominik Kubera coraz śmielej odkrywa kulisy swojego przejścia do Falubazu Zielona Góra. W rozmowie z Radiem Index zawodnik opowiedział nie tylko o emocjach, które towarzyszyły mu tuż po ogłoszeniu transferu, ale też o tym, jak wyglądały negocjacje, jakie ma obawy przed nowym sezonem i z jaką presją będzie musiał się zmierzyć.

Powrotu do tego, żeby być najlepszym. Chęć walki o najwyższe cele i rozwój

Dominik Kubera podkreśla, że nie chodziło tylko o pieniądze. – Chęć powrotu do tego, żeby być najlepszym. Chęć walki o najwyższe cele i rozwój. To miało ogromne znaczenie – dodaje. To połączenie ambicji i stabilności – i to właśnie miało go przekonać, że Zielona Góra jest właściwym kierunkiem.

Żużel. Polonia Bydgoszcz pękła od środka?! Konflikt wybuchł dużo wcześniej, niż myślano
Żużel. Unia Leszno walczy o licencję. Gigantyczne koszty i kredyt poręczany prywatnie

Największe wyzwanie w karierze? „Dużo niewiadomych, mało odpowiedzi”

Kubera przyznaje, że przejście do Falubazu to dla niego prawdopodobnie najtrudniejszy moment w karierze pod względem mentalnym. – Bardzo duże wyzwanie. Kolejna trudność na mojej drodze. Dużo nowości, dużo zapytań w głowie, mało odpowiedzi – mówi szczerze.

Ta wypowiedź robi wrażenie, bo zawodnik nie ukrywa, że wejście w nowy klub to także wejście w nową presję – nie tylko sportową, ale też kibicowską. – Z niecierpliwością czekam na sezon. Mam nadzieję, że będę mógł spojrzeć w lustro i powiedzieć, że dałem z siebie wszystko – podkreśla.

Falubaz jako klub „podwyższonego ryzyka” – powrót do dawnych emocji

Kubera wrócił też do czasów, gdy jeszcze jako młody zawodnik z Leszna przyjeżdżał do Zielonej Góry jako rywal. – Pochodzę z Leszna. Jak przyjeżdżałem tu za małolata, to były mecze podwyższonego ryzyka. Doping był bardzo mocny, ciarki wychodziły – wspomina.

Dla kibiców Falubazu to szczere i budujące słowa. Zawodnik, który kiedyś był „wrogiem”, dziś ma stanąć na czele drużyny i walczyć o wyniki.

Nowy trener, nowy plan, nowe oczekiwania

Kubera odniósł się także do sytuacji trenerskiej. Grzegorz Walasek rozpoczyna pierwszy pełny sezon w nowej roli. – Nie wiem, czego się spodziewać. Nie pracowałem wcześniej z Protasiewiczem, nie pracowałem też jako zawodnik z Walaskiem jako trenerem. To dla wszystkich coś nowego – mówi.

To znowu – dużo znaków zapytania, mało odpowiedzi. Ale mimo tego zawodnik nie próbuje uciekać od odpowiedzialności. – Na koniec i tak rozliczycie nas po sezonie, po wynikach. Jeśli będzie zdrowo i bez kontuzji, wynik powinien być zadowalający – zaznacza.

Kubera przyznał, że przygotowania ruszyły wcześniej niż zwykle. – Trenuję już od trzech tygodni. Wszystko idzie zgodnie z planem. Wdrażamy kolejne elementy, mamy sporo czasu. Jest dobrze – mówi. Drużyna szykuje również wyjazdowy obóz integracyjno-treningowy – coś, co ma pomóc nowemu składowi „złapać chemię” przed wiosną.

Google News Best Speedway Tv
Obserwuj nas na Google News, codziennie najnowsze informacje. Bądź z Nami
Dominik Kubera żużel Motor Lublin
fot. Marta Astachow
Grand Prix na żużlu Dominik Kubera
Fot. Paweł Wilczyński
Avatar Redakcja

Autor tekstu:

Redakcja

Redakcja Best Speedway TV to grupa pasjonatów żużla, która każdego dnia tworzy treści pełne emocji i sportowego zaangażowania. Publikujemy najświeższe wiadomości, komentarze i relacje z torów w całej Polsce.

Zobacz wszystkie artykuły autora

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *