Krystian Pieszczek: „W naszej drużynie cały czas powtarzał się ten sam schemat”
Krystian Pieszczek: „W naszej drużynie cały czas powtarzał się ten sam schemat”
Krystian Pieszczek po bardzo ciężkim pierwszym sezonie w Rybniku, w którym ROW drżał o utrzymanie do ostatniego biegu rundy zasadniczej, zdecydował się na pozostanie na kolejny sezon. W rozmowie z polskizuzel.pl opowiada o rozmowach z klubem i sezonie poprzednim, jak i nadchodzącym.
Robert Dowhan: „Jeżeli drużyna po spadku z Ekstraligi szybko nie awansuje, to ta Ekstraliga ucieka”
Krystian Pieszczek w sezonie 2022 wystąpił w 14 spotkaniachm zdobywając 103 punkty i 14 bonusów co dało mu średnią 1,746 i został sklasyfikowany na 25 miejscu w 1 lidze. Jak przyznał na łamach polskizuzel.pl zdecydował się zostać w Rybniku ze względu na atmosferę w klubie, jak i relacje z samym prezesem. 27-latek opowiedział o swoich przygotowaniach do zbliżającego się sezonu.
– Jest końcówka stycznia, więc to czas, w którym czuję się już przygotowany do sezonu. Zadaniem na luty jest podtrzymanie formy, a pierwsze tygodnie marca będą czasem lekkiej regeneracji. Obecnie treningi odbywają się pięć lub sześć razy w tygodniu. Zaznaczam jednak, że najważniejsza praca pod względem fizycznym została już wykonana. Nikt nie zaczyna przecież przygotowań w styczniu. To byłoby zdecydowanie za późno. – powiedział Krystian Pieszczek dla polskizuzel.pl
Wychowanek Wybrzeża Gdańsk przyznał też głównym czynnikiem, które spowodowały słabe wyniki, na początku sezonu były problemy sprzętowe. Tym dalej w sezon tym lepiej jednak rozumiał swoje motocykle, co przełożyło się na lepsze wyniki na torze. 27 letni zawodnik opowiedział również o problemach całego zespołu.
W naszej drużynie cały czas powtarzał się ten sam schemat. Zaczynało jechać dwóch zawodników i w tym samym czasie przestawało trzech kolejnych. Tak układał się w sumie cały sezon. W ten sposób nie można zrobić wyniku, bo na sukces składa się postawa całej drużyny. – dla polskizuzel.pl powiedział Krystian Pieszczek.
Zawodnik ROW-u Rybnik oznajmił też, że chciałby w przyszłym sezonie wystartować w lidze zagranicznej, oraz w jak największej ilości zawodów, a w lidze ma nadzieję, że drużyna spisze lepiej niż w ubiegłorocznych rozgrywkach.
MAGAZYN ŻUŻLOWY – kliknij TUTAJ
fot. Sonia Kaps
- Żużel. Wiktor Lampart szczerze o wyborze ROW Rybnik. „Wracam silniejszy i chcę walczyć o play-off”
- Żużel. Pierwsze karty odkryte! Znamy pierwszych uczestników Memoriału Henryka Żyto
- Żużel. Motor Lublin wiele na tym straci! Te dane są dla nich bezlitosne [Analiza]
- Żużel. Sparta Wrocław jedzie na zgrupowanie. Góry mają być początkiem marszu po złoto
- Żuzel. Znamy pełną obsadę Memoriału Alfreda Smoczyka w Lesznie! Jeden wielki nieobecny!