Kibice Betard Sparty Wrocław zamarli po tym upadku. Kompletnie zniszczony kask!
Kibice Betard Sparty Wrocław zamarli po tym upadku. Kompletnie zniszczony kask!
Coroczną tradycją jest to, że sezon żużlowy w naszym kraju inauguruje Kryterium Asów Polskich Lig Żużlowych. Nie inaczej było także w tym sezonie, gdzie Bydgoszcz ponownie gościła najlepszych żużlowców na świecie. Wynik był dość sensacyjny, ponieważ faworytów z PGE Ekstraligi pogodził miejscowy matador, Oleksandr Loktayev.
Tai Woffinden w śpiączce farmakologicznej! Klub wydał oficjalny komunikat
Tai Woffinden i dramatyczna kraksa w Krośnie! Nowe informacje o stanie zdrowia
Do bardzo niebezpiecznej sytuacji doszło jednak podczas wyścigu trzynastego. Start wygrał Jason Doyle, który błyskawicznie wysunął się na zewnętrzną część toru, która była tego dnia najbardziej optymalna. Na ten sam pomysł wpadł były indywidualny mistrz świata – Artem Łaguta. Zawodnik Betard Sparty Wrocław próbował wejść „za koło” Doyle’a, jednak zabrakło tam dla niego miejsca.
Wszystko skończyło się bardzo groźnie wyglądającym upadkiem, po którym Łaguta wycofał się z zawodów. Nie dziwi więc to, że kibice ekipy z Wrocławia zaczęli się martwić o zdrowie swojego lidera. Wydaje się jednak, że wszystko jest w porządku. Żużlowiec na swoim Instagramie pokazał zdjęcie kasku, który w wyniku upadku został kompletnie zdewastowany.




- Żużel. Bartosz Smektała i opaska kapitana. Ten moment na Golęcinie zmienił wszystko
- Unia Leszno rzuca się na głęboką wodę? Sparingi z medalistami jako sprawdzian beniaminka
- Żużel. Krzysztof Sadurski o powodach zmiany barw klubowych
- Żużel. Pres Toruń znów na szczycie? Te dane mogą zwiastować powtórkę bolesnej historii
- Żużel. Zmarzlik i Plebiscyt Sportowy. Ten werdykt mówi więcej, niż się wydaje