Kibice Falubazu chcą pozostania Protasiewicza! Klub źle potraktował swoją legendę?
Piotr Protasiewicz przestał pełnić funkcję trenera Stelmet Falubazu Zielona Góra. Kibice sprzeciwiają się odejściu legendy
Jak grom z jasnego nieba spadła na nas informacja, że Piotr Protasiewicz rozstał się ze Stelmet Falubazem Zielona Góra. „Pepe” to nie tylko fachowiec w zawodzie trenerskim, ale także żywa legenda Zielonogórskiego żużla. Nie dziwi więc fakt, że większość kibiców głośno sprzeciwia się jego odejściu. Od dłuższego czasu mówiło się jednak, że jego relacje z zarządem nie były najlepsze.
Falubaz traci legendę! Protasiewicz odchodzi z klubu
Mimo wszystko, tak nagła decyzja o zakończeniu współpracy była niespodzianką. Wcześniej prezes dementował plotki, mówiąc, że Protasiewicz ma ważny kontrakt, więc nie ma mowy o końcu partnerstwa. Sytuacja uległa jednak zmianie, co nie spodobało się większości kibiców Stelmet Falubazu Zielona Góra. Reakcja jest wręcz jednogłośna, kibice chcieliby pozostania legendy na swoim stanowisku.
Oczywiste jest jednak, że tak się nie stanie. Pewne jest jednak to, że sam „Pepe” nie będzie miał problemu ze znalezieniem nowego pracodawcy. Już teraz mówi się, że zainteresowana jego usługami ma być Betard Sparta Wrocław, czy też Abramczyk Polonia Bydgoszcz. Ciekawa jest zwłaszcza opcja klubu z województwa dolnośląskiego, gdzie miała skończyć się cierpliwość do Dariusza Śledzia.
Stal Gorzów walczy o życie. 3 miliony zadecydują, czy klub przetrwa
Trzeba przyznać także, że na żużlowym rynku trenerskim nie ma dużego wyboru. Z całą pewnością brakuje nowych twarzy, które mogłyby wnieść świeże spojrzenie na to, jak powinien wyglądać idealny żużlowy szkoleniowiec. Część prezesów nawet nie chce ambitniejszego trenera, żeby samemu odpowiadać za większość decyzji w klubie.
Kto mógłby zostać nowym trenerem klubu z Zielonej Góry? Nawiązując do tego, o czym pisaliśmy wcześniej, wybór nie jest zbyt duży. Na myśl od razu nasuwa się Rafał Dobrucki, a zainteresowanie jego usługami potwierdził sam prezes klubu, Adam Goliński. Podczas rozmowy z Radiem Zachód powiedział on, że z pewnością wyśle mu ofertę, ale nie wie czy on ją zaakceptuje. Inną opcją mógłby być wspominany wyżej Dariusz Śledź, jeśli faktycznie straci on pracę w Betard Sparcie Wrocław.



- Cellfast Wilki Krosno 2026. Sponsor zostaje, klub mówi o walce o PGE Ekstraligę
- Martin Vaculik z nowym sponsorem głównym. Soudal Polska dołącza do Vaculik Racing Team
- Głosowanie na dziką kartę IMME 2026 unieważnione. Ekstraliga wykryła boty
- Piotr Paluch o Stali Gorzów przed sezonem 2026. „Statystycznie, teoretycznie powinniśmy mieć baraże”
- H69 Speedway SA wydał oświadczenie po rezygnacji Pawła Piskorza
Tak prywatne ambicje prezesikow niszczą kluby . Golinski zna się na żużlu jak świnia na gwiazdach . Pepe to nasza ikona to serce kibiców z którymi prezesik w ogóle się nie liczy .
Na miejsce Pepe nie widzę nikogo kto by poprowadził ten klub, bardzo zła decyzja, gdybym już miał typować nowego trenera to , była by osoba która kończy karierę po tym sezonie Jarosław Hampel.