Żużel. To był zaskakujący ruch! Kacper Gomólski odchodzi z Ostrowa po zmianach w sztabie
Kacper Gomólski odchodzi z Ostrowa! Kamil Brzozowski również, po zawirowaniach w sztabie szkoleniowym. Zmiany w Ostrowie Wielkopolskim
Choć sezon 2026 dopiero się zapowiadał, w klubie TŻ Ostrovia w Ostrowie Wielkopolskim zapadła już decyzja, która zmieniła plany na nadchodzący rok. W poniedziałek 3 listopada klub oficjalnie potwierdził, że trener głównej drużyny Kamil Brzozowski oraz szkoleniowiec młodzieży Kacper Gomólski nie będą kontynuować współpracy z Ostrovią.
Co się wydarzyło?
Umowa Gomólskiego wygasła z końcem października i — mimo iż klub był zainteresowany przedłużeniem — trener zdecydował się odejść. Powód? Kilka dni wcześniej zwolniony został kierownik drużyny, Kamil Gilicki, a to wywołało efekt domina w sztabie. Jak tłumaczył Gomólski: „Po zmianach personalnych w klubie […] wspólnie podjęliśmy decyzję o zakończeniu współpracy.”
Żużel. Mrozek, prezes ROW Rybnik odpalił bombę! Szukał winnych, bo sam zawiódł. Kibice? Garstka krzykaczy
Żużel. Szok w Ostrowie! Sztab szkoleniowy odchodzi z Moonfin Malesa Ostrów! Klub ujawnia kulisy decyzji
Gomólski do Ostrovii trafił niedawno — miał odpowiadać za szkolenie młodych zawodników klasy 500cc i później także współpracować z seniorami. W swoim wpisie na Facebooku podkreślił m.in., że to dzięki Brzozowskiemu znalazł się w klubie, a praca z młodzieżą była dla niego źródłem satysfakcji.
Co to znaczy dla klubu?
Decyzja o odejściu dwóch głównych szkoleniowców w krótkim czasie to dla Ostrovii sygnał ostrzegawczy. Zespół, który wchodząc w sezon 2026 liczył na stabilizację i rozwój, teraz musi ponownie zbudować sztab i określić nową strategię. Analizy wskazują, że zarząd już prowadzi rozmowy z kilkoma kandydatami na posadę trenera – jednym z nich jest Tomasz Gapiński.
Dla Gomólskiego natomiast to moment zwrotny — mimo krótkiej współpracy w Ostrovii, podkreśla, że rozwój młodych zawodników był dla niego priorytetem i że pozostaje otwarty na propozycje. „Żużel w Ostrowie ma wyjątkowy klimat” – napisał w swoim pożegnaniu.
Z perspektywy kibica i obserwatora to przypomnienie, że żużel to nie tylko rywalizacja na torze, ale także dynamiczne zmiany w klubach — kadrowe, organizacyjne, personalne. Decyzje Gomólskiego i Brzozowskiego to więcej niż „zwykłe odejście” – to efekt wewnętrznych przetasowań w Ostrovii. Klub stoi przed wyzwaniem: czy uda mu się utrzymać kurs na rozwój i powrót do silnej pozycji, mimo tak znaczących roszad?
Dla samego Gomólskiego natomiast to szansa na nowy rozdział. Jego atutami są doświadczenie w szkoleniu młodzieży i pozytywna opinia w środowisku. Jak wiele podobnych historii w żużlu – teraz kluczowe będzie, co zostanie po tej decyzji: nowy trener, nowa energia i nowe cele.



- Żużel. Krzysztof Sadurski o powodach zmiany barw klubowych
- Żużel. Pres Toruń znów na szczycie? Te dane mogą zwiastować powtórkę bolesnej historii
- Żużel. Zmarzlik i Plebiscyt Sportowy. Ten werdykt mówi więcej, niż się wydaje
- Żużel. Bohater PRES Toruń już trenuje! Duńczyk znów będzie brylował w PGE Ekstralidze?
- Żużel. Unia Leszno odkrywa karty. Sparingi z gigantami i data Memoriału już znane