Jarosław Hampel opuścił tor na noszach. Fatalny karambol w Zielonej Górze
Jarosław Hampel opuścił tor na noszach. Fatalny karambol w Zielonej Górze
Na przeciwległej prostej startowej z przodu znajdowali się dwaj zawodnicy gości. Fredrik Lindgren poszerzał tor jazdy, a za jego koła chciał wjechać Bartosz Zmarzlik. Niestety pod bandą znajdował się jeszcze Hampel, który został podcięty przez motocykl mistrza świata. Za doświadczonym zawodnikiem jechał jeszcze Piotr Pawlicki, który robił wszystko, by nie uderzyć w kolegę. Położył swój motocykl, który uderzył przede wszystkim w maszynę Hampela, ale powtórki pokazały, że została zahaczona ręka lidera Falubazu.
Opatrunek na jego ręce. Jest podejrzenie złamania nadgarstka — przekazała Kinga Sylwestrzak ze stacji Eleven Sports.
Zawodnik opuścił tor na noszach, ale był w pełni przytomny. Od razu zabezpieczona została jego ręka, która prawdopodobnie jest kontuzjowana. Czekamy na oficjalne komunikaty dotyczące zdrowia żużlowca.


Dołącz do nas na Facebooku – kliknij TUTAJ
- Żużel. Krzysztof Sadurski o powodach zmiany barw klubowych
- Żużel. Pres Toruń znów na szczycie? Te dane mogą zwiastować powtórkę bolesnej historii
- Żużel. Zmarzlik i Plebiscyt Sportowy. Ten werdykt mówi więcej, niż się wydaje
- Żużel. Bohater PRES Toruń już trenuje! Duńczyk znów będzie brylował w PGE Ekstralidze?
- Żużel. Unia Leszno odkrywa karty. Sparingi z gigantami i data Memoriału już znane