Przejdź do treści
Aktualności żużlowe – najnowsze wiadomości i wyniki/PGE Ekstraliga – żużel Polska

Żużel. Jarosław Hampel o finale: To był kawał dobrego ścigania. W Motorze widać było nerwowość

Jarosław Hampel nie owija w bawełnę. Tak ocenia Polskę przed finałem DPŚ
Fot. Joanna Hoffmann
📅 29 września 2025 🕒 13:40 ⏱ 3 min czytania ✍️ Autor:

Hampel szczerze po finale PGE Ekstraligi! W Motorze Lublin zabrakło spokoju, a błędy kosztowały złoto

Emocje po finałowym meczu PGE Ekstraligi w Lublinie jeszcze długo nie opadną. Spotkanie pomiędzy Orlen Oil Motorem Lublin a PRES Grupą Deweloperską Toruń przyniosło ogromną dawkę adrenaliny, ale też sporo nerwowych momentów. Jednym z tych, którzy uważnie przyglądali się wydarzeniom na torze, był Jarosław Hampel, legenda polskiego żużla i były zawodnik Motoru. W rozmowie z Canal+ Sport podzielił się swoimi spostrzeżeniami i nie ukrywał, że w drużynie z Lublina dało się zauważyć sporo napięcia.

Bardzo przeżywam to spotkanie, nie da się tego ukryć. Kawał dobrego ścigania i emocji już od pierwszego biegu. Pewnie będą trwały do samego końca, do ostatniego wyścigu – powiedział Hampel w trakcie transmisji.

Żużel. PRES Toruń Drużynowym Mistrzem Polski na żużlu! Słaby Kubera

Były reprezentant Polski zwrócił uwagę, że od samego początku mecz był pełen napięcia i nerwów. Jego zdaniem niektóre sytuacje na torze potoczyły się dla gospodarzy wyjątkowo pechowo. – Trochę może nieszczęśliwie w niektórych biegach dla Motoru, bo te wykluczenia – czy Dominik Kubera, czy Jack Holder – to miało znaczenie. Ale taki to sport kontaktowy, tu nikt nie odpuszcza, nikt nie kalkuluje, wszyscy jadą na maksa – ocenił.

Hampel zauważył też, że gospodarze momentami wyglądali na zbyt spiętych. – Oczywiście nerwy do pewnego stopnia są wskazane, bo mobilizują. Ale widać było, że niektórzy zawodnicy Motoru jechali zbyt nerwowo, pojawiały się proste błędy, których w takim meczu nie powinno być – komentował były żużlowiec.

Zdaniem ekspertów obecnych w studiu Canal+ Sport, ta nerwowość mogła mieć wpływ na końcowy wynik dwumeczu. Motor Lublin wygrał rewanż 52:38, ale ostatecznie to torunianie zostali mistrzami Polski, wygrywając w dwumeczu 92:88. – Widać było momenty, w których zawodnicy Motoru tracili koncentrację. Dawali się łatwo wyprzedzać, nie potrafili utrzymać linii jazdy – podkreślano w trakcie transmisji.

Skandal w Grudziądzu! Prezes GKM przeprasza kibiców po użyciu gazu: „Nie powinno się to wydarzyć”

Hampel, który doskonale zna lubelski tor, zwrócił uwagę na jego specyfikę. – To bardzo ciekawy tor, na którym jest kilka ścieżek i trzeba umieć z nich korzystać. Ale każdy centymetr jest tu na wagę złota. Kto się spóźni z reakcją, od razu traci pozycję – tłumaczył.

Na koniec Hampel przyznał, że mimo porażki w dwumeczu, Motor zasłużył na pochwały za walkę i emocje, jakie dostarczył kibicom. – Dwie bardzo mocne drużyny, zawodnicy, którzy potrafią wykorzystywać każdą okazję. Dla kibiców to było po prostu świetne widowisko. Niech takie mecze będą częściej – zakończył.

Google News Best Speedway Tv
Obserwuj nas na Google News, codziennie najnowsze informacje. Bądź z Nami
Tomasz Gollob zabrał głos po zakończeniu kariery przez Jarosława Hampela. Wzruszające słowa Indywidualnego Mistrza Świata z 2010 roku do kolegi z toru
fot. Marta Astachow
Jarosław Hampel
Fot. Marta Astachow
Avatar Marcin Mazurkiewicz

Autor tekstu:

Marcin Mazurkiewicz

Miłośnik żużla od najmłodszych lat, dla którego zapach metanolu i dźwięk silników to codzienność. Od lat śledzę każdy bieg, opisuję kulisy i żyję tym sportem tak, jakby każda niedziela była finałem.

Zobacz wszystkie artykuły autora

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *