Janusz Kołodziej wprost o drużynie! Czas pokazać siłę Fogo Unii Leszno
Janusz Kołodziej wprost o drużynie! Czas pokazać siłę Fogo Unii Leszno
Kapitan Fogo Unii Leszno, Janusz Kołodziej, intensywnie przygotowuje się do nadchodzącego sezonu, skupiając się przede wszystkim na rehabilitacji po ubiegłorocznym upadku. Żużlowiec liczy, że tym razem uda się przejechać cały sezon w optymalnym składzie i bez pecha, który prześladował drużynę w ostatnich latach.
Dla Kołodzieja ostatnie miesiące to głównie trening i rehabilitacja. Kapitan Byków przyznaje, że nigdy nie przepadał za ćwiczeniami na sali, ale po kontuzji musiał zmienić swoje podejście. – Nigdy nie przepadałem za ćwiczeniami na sali. Teraz musiałem zmienić swoje podejście, bo wiem, że bez tych zajęć nie dałbym rady – mówił w rozmowie z Radiem Elka. Intensywne treningi mają pomóc w powrocie do pełni sił i jak najlepszym wejściu w sezon.
Drużyna Fogo Unii Leszno również nie zwalnia tempa. Wkrótce zawodnicy wyjadą na obóz przygotowawczy do Jakuszyc. W przeciwieństwie do poprzednich lat, kiedy Byki trenowały w Hiszpanii, tym razem zostaną w kraju. To zmiana, która cieszy Kołodzieja. – Bardzo się cieszę, to na pewno będzie ciekawe urozmaicenie. Dawno nie byłem na biegówkach, zjazdówki też na pewno będą fajne. Oby tylko nie zabrakło śniegu – podkreślił.
Wielu kibiców zastanawia się, czy kapitan Byków planuje zmiany w swoim sprzęcie przed startem sezonu. Kołodziej uspokaja – zamiast eksperymentów z motocyklami, skupił się na swoim przygotowaniu fizycznym. – Mam duże zaufanie do moich mechaników, którzy też naprawdę robią świetną robotę, co pokazywali przez te lata. I wiem, że sprzętowo na pewno damy radę. A tak czy siak, zawsze w sezonie coś testujemy, więc tutaj o to bym się nie martwił – zaznaczył.
Kołodziej nie ukrywa, że odlicza dni do pierwszego treningu na torze. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, już na początku marca wsiądzie na motocykl i wykręci pierwsze kółka na stadionie Smoczyka. Dla kapitana Byków powrót do jazdy po tak długiej przerwie będzie wielkim wydarzeniem, ale i testem dla organizmu po kontuzji.
Cel? Szybki powrót do PGE Ekstraligi
Dla Unii Leszno nadchodzący sezon będzie wyjątkowy – po spadku z PGE Ekstraligi drużyna zrobi wszystko, by jak najszybciej wrócić na najwyższy poziom rozgrywkowy w Polsce. – Nie pamiętam sezonu, aby nie było presji. Ona zawsze jest i to jest fajne w tym sporcie. Trzeba umieć z nią żyć, a wręcz jest się uzależnionym od niej. Teraz jest trochę inaczej, bo walczymy o Ekstraligę i na pewno chcemy jak najszybciej awansować – mówił Kołodziej.
Zdaniem kapitana, największym rywalem Byków w walce o awans będzie Polonia Bydgoszcz, jednak najważniejsze będzie skupienie się na własnej formie i eliminacja błędów. Ostatnie lata nie były dla Unii szczęśliwe – kontuzje, pechowe mecze i spadek do 1. Ligi mocno odbiły się na morale zespołu. Teraz nadszedł czas, by odwrócić los. – Bardzo bym chciał tego naszego pecha trochę odczarować, żebyśmy mogli jechać cały czas swoim optymalnym składem i pokazać swoją siłę. Wierzę w to bardzo i mam nadzieję, że w tym roku to się wydarzy – podkreśla.
Sezon dla Fogo Unii Leszno rozpocznie się od meczu z Unią Tarnów. To spotkanie będzie szczególnie ważne, bo pozwoli ocenić aktualną formę zespołu i jego gotowość do walki o awans. Kibice liczą, że Byki rozpoczną sezon od mocnego uderzenia i pokażą, że są faworytem do wygrania ligi.



- Żużel. Były junior ROW-u wraca do Rybek Rybnik w nowej roli!
- Żużel. Kryterium Asów 2026 nabiera tempa! Kolejny zawodnik Grand Prix na liście
- Żużel. PSŻ Poznań sięga po młody talent z Australii. To on dołącza do „Skorpionów” w sezonie 2026
- Żużel. Polonia Piła idzie za ciosem! Drugi junior z PSŻ Poznań
- Żużel. Bartosz Zmarzlik i powrót do Gorzowa znów tematem rozmów. Kulisy wracają