Żużel. Jack Holder zrobił to w Gillman. Ten finał przejdzie do historii!
Indywidualne Mistrzostwa Australii – Finał w Gillman miał dać odpowiedź. Jack Holder wygrywa!
Od pierwszych biegów było jasne, że to nie będzie spokojny wieczór. Tor w Gillman Park sprzyjał odważnym, a tempo zawodów szybko obnażyło różnice w formie i pewności jazdy. Najbardziej stabilnie punktował Jack Holder, który metodycznie budował przewagę w klasyfikacji generalnej i ani przez moment nie wyglądał na zawodnika, który chce tylko „dowieźć” wynik.
Już na wczesnym etapie turnieju jasny sygnał wysłał też Rohan Tungate. Jechał bez kompleksów, agresywnie, ale z głową. Wygrywał biegi seryjnie i długo trzymał się w realnej walce o najwyższe cele, wykorzystując każdy błąd rywali. Zupełnie inaczej wyglądała jazda Jaimona Lidseya — szybka, momentami efektowna, ale nierówna. Każda strata punktu miała ogromne znaczenie.
Holder krok po kroku, Lidsey pod presją
Kluczowe momenty przyszły w środkowej fazie zawodów. Holder nie zawsze wygrywał starty, ale nadrabiał na dystansie, imponując spokojem i czytaniem ścieżek. W bezpośrednich starciach z Lidseyem było widać różnicę doświadczenia — zawodnik Stali Gorzów potrafił poczekać, rozciągnąć rywala i zaatakować dokładnie tam, gdzie tor dawał przewagę.
Lidsey z kolei musiał gonić. Każdy kolejny bieg jechał z coraz większą presją, co momentami prowadziło do nerwowych decyzji. Mimo tego nie odpuszczał i pozostawał w grze o finał, choć margines błędu praktycznie przestał istnieć.
Upadki, chaos i niepotrzebne zamieszanie
Zawody nie obyły się bez kontrowersji. Najwięcej emocji przyniósł drugi półfinał, przerwany po groźnym upadku Mitchella McDiarmida i Reida Batty’e. Choć obaj wrócili do parku maszyn o własnych siłach, atmosfera na stadionie zrobiła się nerwowa. Zamieszanie organizacyjne przy powtórce tylko dolało oliwy do ognia i wyraźnie wybiło zawodników z rytmu.
Na tym tle najlepiej odnaleźli się ci najbardziej doświadczeni. Jaimon Lidsey zdołał opanować sytuację w decydującym momencie półfinału, wykorzystując błąd młodszego rywala i meldując się w finale.
Przed decydującym wyścigiem układ jest prosty tylko na papierze. Holder ma przewagę, ale nie może pozwolić sobie na moment nieuwagi. Tungate wciąż czai się na medal, a Lidsey wie, że to ostatnia szansa, by odwrócić losy całego cyklu. W Gillman Park czuć, że jeden bieg może zmienić wszystko.
Czterech najlepszych zawodników turnieju stanęło pod taśmą i od pierwszych metrów było jasne, że nie będzie kalkulacji. Już w pierwszym wirażu ostro potraktowany został Ben Cook, który stracił płynność jazdy i wypadł z walki o czołowe lokaty. Na prowadzeniu od startu znalazł się Jack Holder, który natychmiast narzucił swoje tempo i nie pozwolił rywalom zbliżyć się na dystans ataku.
Za jego plecami rozegrała się prawdziwa bitwa o drugie miejsce. Rohan Tungate i Jaimon Lidsey jechali na limicie, zmieniając linie przejazdu i szukając przewagi na każdym metrze toru. Decydujące okazały się detale — wyjście z ostatniego łuku i perfekcyjna kontrola motocykla. O kolejności na mecie zadecydowały dosłownie milimetry.
Holder nie popełnił jednak żadnego błędu. Dojechał do mety na pierwszej pozycji, potwierdzając dominację w całym cyklu i przypieczętowując tytuł w najbardziej wymagającym momencie turnieju. To był finał godny mistrzostw Australii — szybki, twardy i rozstrzygnięty dopiero na kresce.
Żużel. Orzeł Łódź przed kluczowym sprawdzianem. W Łodzi zapadną ważne decyzje
Żużel. Kasprzak wskazał faworyta PGE Ekstraligi 2026. Te słowa odbiły się szerokim echem
Klasyfikacja 4. rundy IM Australii w Gillman
| 1 | Jack Holder | 3 | 2 | 3 | 3 | 3 | 4 | 18 |
| 2 | Rohan Tungate | 3 | 3 | 3 | 3 | 3 | 3 | 18 |
| 3 | Jaimon Lidsey | 2 | 3 | 2 | 2 | 3 | 2 | 14+3 |
| 4 | Ben Cook | 2 | 2 | 2 | 3 | 2 | 1 | 12+3 |
| 5 | Keynan Rew | 3 | 3 | 3 | 2 | 1 | 12+2 | |
| 6 | Mitchell McDiarmid | 1 | 1 | 3 | 2 | 3 | 10+0 | |
| 7 | Zach Cook | 2 | 3 | 2 | 1 | 1 | 9+1 | |
| 8 | Tate Zischke | 3 | 1 | 1 | 1 | 2 | 8+2 | |
| 9 | Justin Sedgmen | 1 | 2 | 2 | 0 | 2 | 7+0 | |
| 10 | Reid Battye | 2 | 0 | 1 | 3 | 0 | 6+0 | |
| 11 | Jacob Hook | 1 | 1 | 1 | 1 | 2 | 6 | |
| 12 | Jack Morrison | 0 | 2 | 1 | 0 | 1 | 4 | |
| 13 | Alexander Adamson | 0 | 1 | 0 | 2 | 0 | 3 | |
| 14 | Lachlan Russell | 1 | 0 | 0 | 0 | 0 | 1 | |
| 15 | Dayle Wood | 0 | 0 | w | 0 | 1 | 1 | |
| 16 | William Cairns | 1 | 1 | |||||
| 17 | Harry Sadler | 0 | 0 | 0 | 0 | 0 | 0 |



- Żużel. Krzysztof Sadurski o powodach zmiany barw klubowych
- Żużel. Pres Toruń znów na szczycie? Te dane mogą zwiastować powtórkę bolesnej historii
- Żużel. Zmarzlik i Plebiscyt Sportowy. Ten werdykt mówi więcej, niż się wydaje
- Żużel. Bohater PRES Toruń już trenuje! Duńczyk znów będzie brylował w PGE Ekstralidze?
- Żużel. Unia Leszno odkrywa karty. Sparingi z gigantami i data Memoriału już znane