Żużel. Indywidualne Mistrzostwa Australii: Jack Holder wygrywa 3. rundę w Mildurze
Jack Holder zachował spokój w upale i sięgnął po zwycięstwo
Trzecia runda Indywidualnych Mistrzostw Australii w Mildurze od początku toczyła się w ekstremalnych warunkach. Ze względu na potężny upał — temperatury sięgające nawet 45 stopni Celsjusza — zawody zostały przesunięte, a zawodnicy musieli mierzyć się nie tylko z rywalami, ale też z własną wytrzymałością. W parku maszyn pracowały wielkie wiatraki, a mokre ręczniki i lodówki były tak samo ważne jak motocykle.
Od pierwszych biegów było jasne, że ton rywalizacji będą nadawać Jack Holder i Jaimon Lidsey. Ten drugi, jadący na domowym torze w Mildurze, rozpoczął zawody znakomicie i od startu prezentował bardzo dobrą prędkość. Holder z kolei był niezwykle równy — wygrywał biegi, dobrze wychodził spod taśmy i praktycznie nie popełniał błędów.
Bardzo mocne wrażenie robił także Keynan Rew. Australijczyk wyglądał na zawodnika, który czuje się na torze wyjątkowo pewnie. Wygrywał biegi w przekonującym stylu, a momentami sprawiał wrażenie, jakby bawił się jazdą. Jego prędkość po zewnętrznej i odwaga w pierwszym łuku dawały mu sporą przewagę nad rywalami.
Sporo działo się również w środku stawki. Rohan Tungate jechał agresywnie i szybko, choć nie obyło się bez kontrowersji. W jednym z biegów doszło do upadku Jacka Holdera po starciu z Tungatem. Arbiter uznał, że to zawodnik Włókniarza Częstochowa poszerzył tor jazdy i wykluczył go z powtórki, co wywołało sporo emocji i dyskusji w parku maszyn.
Dobrze zaprezentował się Tate Zischke, który regularnie punktował i potrafił odnaleźć się przy krawężniku. Kilkukrotnie pokazywał ambicję i walkę do samej mety, szczególnie w starciach z McDiarmidem. Zach Cook natomiast był szybki, ale nierówny — potrafił wygrać bieg, by chwilę później stracić punkty przez błędy lub problemy sprzętowe.
Nie brakowało defektów i nerwowych momentów. Upadki, wykluczenia i awarie maszyn mocno wpływały na układ tabeli. Dayle Wood kilkukrotnie popełniał kosztowne błędy, a Nicolas Hohlbein i Mitchell McDiarmid musieli radzić sobie z problemami technicznymi, które odbierały im szanse na lepszy wynik.
Żużel. Australijczycy rzucają rękawicę Polsce. „Mamy najlepszą kadrę na świecie”
Żużel. SEC chce wyjść poza sprawdzone rynki. Nowe kraje na celowniku promotora
Po rundzie zasadniczej stało się jasne, że Jack Holder i Jaimon Lidsey mają już zapewniony awans do finału. Zawodnicy z miejsc 3–10 musieli walczyć o pozostałe dwa miejsca w półfinałach. Tam klasę potwierdził Keynan Rew, który pewnie wygrał swój półfinał, oraz Rohan Tungate, który w drugim półfinale musiał do samego końca odpierać ataki szalejącego Zacha Cooka.
Stawka finału została więc skompletowana, a publiczność w Mildurze mogła szykować się na decydujący bieg wieczoru. Przy tak wyrównanej formie czołówki i trudnych warunkach pogodowych zapowiadało się starcie, w którym nie będzie miejsca na błąd.
Finał 3. rundy w Mildurze nie przyniósł niespodzianki. Jack Holder najlepiej wyszedł spod taśmy i od pierwszego łuku kontrolował sytuację na torze. Rywale nie byli w stanie nawiązać z nim realnej walki, a lider mistrzostw spokojnie dowiózł zwycięstwo do mety, odnosząc trzeci triumf z rzędu w tegorocznym cyklu.
Za jego plecami więcej działo się w walce o kolejne pozycje. Rohan Tungate do samego końca bronił się przed Lidseyem, jednak zawodnik z Mildury skutecznie się bronił i utrzymał drugie miejsce. Trzecia runda mistrzostw potwierdziła dominację Holdera, który po zawodach w stanie Wiktoria jeszcze mocniej umocnił się na prowadzeniu w klasyfikacji generalnej.
Klasyfikacja Indywidualne Mistrzostwa Australii 3. runda w Mildurze
- 14. Jack Holder (2,3,3,3,3) 14+4
8. Rohan Tungate (3,3,w,2,3) 11+3+3
2. Jaimon Lidsey (3.2,3,3,3) 14+2
15. Keynan Rew (3,3,2,3,2) 13+3+1
12. Tate Zischke (3,1,1,2,3) 10+2
13. Zach Cook (1,3,3,1,2) 10+2
7. Justin Sedgmen (2,2,2,1,0) 7+1
9. Jacob Hook (d,2,2,2,1) 7+1|
11. Alex Adamson (2,0,3,0,2) 7+0
16. Mitchell McDiarmid (0,2,d,3,2) 7+0
3. Jack Morrison (2,1,1,2,1) 7
1. Lachlan Russell (1,1,1,0,1) 4
6. Reid Battye (1,u,2,1,0) 4
5. Dayle Wood (0,0,0,1,1) 2
10. Ben Whalley (1,1,0,0,0) 2
4. Nicolas Hohlbein (0,0,1,0,d) 1



- Żużel. Krzysztof Sadurski o powodach zmiany barw klubowych
- Żużel. Pres Toruń znów na szczycie? Te dane mogą zwiastować powtórkę bolesnej historii
- Żużel. Zmarzlik i Plebiscyt Sportowy. Ten werdykt mówi więcej, niż się wydaje
- Żużel. Bohater PRES Toruń już trenuje! Duńczyk znów będzie brylował w PGE Ekstralidze?
- Żużel. Unia Leszno odkrywa karty. Sparingi z gigantami i data Memoriału już znane