Żużel. Gwiazdy lecą do USA! Jason Doyle magnesem, Polak na liście startowej
Super Prix w USA z gwiazdami światowego żużla. Jason Doyle na czele, Polak na liście startowej w Bakersfield
Kalifornia szykuje się na prawdziwe żużlowe święto. 7 lutego na torze w Bakersfield odbędzie się towarzyski turniej Super Prix, który już teraz zapowiada się jako jedna z najciekawszych zimowych imprez poza Europą. Organizatorzy dopięli swego – na liście startowej pojawią się nazwiska, które bez problemu mogłyby ozdobić niejeden prestiżowy turniej na Starym Kontynencie.
Największą gwiazdą zawodów będzie były mistrz świata, Jason Doyle. Australijczyk od lat cieszy się ogromnym uznaniem w USA, a jego obecność w Bakersfield ma być magnesem dla kibiców i ważnym impulsem promocyjnym dla całego środowiska.
Promotor amerykańskiego żużla Steve Evans nie kryje entuzjazmu. Podkreśla, że rozmowy z Doyle’em trwały od dłuższego czasu, a sam zawodnik od dawna wyrażał chęć ścigania się na kalifornijskim torze. Teraz wreszcie udało się dopiąć szczegóły i doprowadzić temat do końca.
Żużel. Wrócił, bo nie miał wyjścia? Włókniarz Częstochowa i kulisy tego powrotu
Międzynarodowa obsada z mocnym brytyjskim akcentem
Super Prix w Bakersfield będzie miało wyraźnie międzynarodowy charakter. Do Stanów Zjednoczonych przylecą Brytyjczycy Leon Flint oraz Dan Thompson, Szwed Jacob Thorssell, a także Duńczyk Rasmus Jensen. Taka mieszanka nazwisk gwarantuje zróżnicowany styl jazdy i solidny poziom sportowy.
Dla amerykańskich kibiców to wyjątkowa okazja, by zobaczyć w akcji zawodników znanych z europejskich lig i turniejów międzynarodowych, bez konieczności podróżowania za ocean.
Polak znów pokaże się w Kalifornii
W stawce nie zabraknie również polskiego akcentu. Na torze Kevin Harvick’s Kern Raceway zaprezentuje się Paweł Trześniewski.
Opolanin ma już doświadczenie z kalifornijskim torem. W lutym 2024 roku wystąpił w meczu USA – Reszta Świata, gdzie w czterech biegach zdobył cztery punkty. Teraz wraca bogatszy o kolejne starty i z jasnym celem – pokazać się z jak najlepszej strony na tle międzynarodowej konkurencji.
Dla samego zawodnika to nie tylko sportowe wyzwanie, ale także szansa na promocję swojej osoby na rynku amerykańskim, który od kilku lat coraz odważniej otwiera się na żużel.
Gospodarze też mają kim straszyć
Amerykanie nie zamierzają oddawać pola przyjezdnym. W zawodach zobaczymy m.in. Luke’a Beckera, Billy’ego Janniro oraz Austina Novratila – nazwiska dobrze znane kibicom lokalnej sceny. Dla nich Super Prix to okazja, by sprawdzić się na tle uznanych rywali z Europy i Australii.
Żużel. Speed Masters w Ostrowie z mocnym uderzeniem. Kolejne głośne nazwiska
Ważny sygnał dla rozwoju żużla w USA
Tak mocna obsada Super Prix to kolejny dowód na to, że żużel w Stanach Zjednoczonych powoli, ale konsekwentnie się rozwija. Coraz częściej pojawiają się międzynarodowe turnieje, a obecność gwiazd światowego formatu przyciąga sponsorów i kibiców.
Jeśli impreza w Bakersfield spełni oczekiwania, można spodziewać się, że podobnych wydarzeń będzie w przyszłości więcej. A to oznacza jedno – amerykański żużel chce wrócić na mapę światowych rozgrywek.
Super Prix zapowiada się więc nie tylko jako ciekawy zimowy turniej, ale też jako ważny krok w budowaniu pozycji tej dyscypliny za oceanem.



- Żużel. Jest terminarz Krajowej Ligi Żużlowej 2026! Wielkie otwarcie już 12 kwietnia
- Żużel. Ogromna sensacja w KLŻ! Unia Tarnów otrzymała licencję na starty w lidze!
- Żużel. Remont stadionu w Lublinie miał już ruszać. Dziś nie ma nawet przetargu
- Żużel. Wilki Krosno szykują wielki atak? Stadion pięknieje, Doyle na czele
- Żużel. Kacper Mania wchodzi do Ekstraligi. Czy Unia Leszno zyska nowego lidera juniorów?