Finał PGE Ekstraligi przełożony!
Finał PGE Ekstraligi przełożony!
Zaplanowany na sobotę 5 października rewanżowy finał PGE Ekstraligi Orlen Oil Motor Lublin – Betard Sparta Wrocław nie dojdzie do skutku. Mecz został przełożony na poniedziałek 7 października godzinę 19:15 ze względu na niekorzystne prognozy pogody, które wskazywały na opady deszczu w trakcie spotkania.
– Decyzja o odwołaniu zawodów z uwagi na prognozy zawsze jest pewną loterią. Ale dziś mamy zapowiadane opady w czasie zawodów we wszystkich liczących się prognozach. Nie możemy sobie pozwolić na ryzyko w sytuacji finału PGE Ekstraligi. Opady deszczu w trakcie zawodów mogłyby uniemożliwić rozegranie pełnych piętnastu wyścigów, a to jest bardzo ważne dla wyniku dwumeczu – mówił Wojciech Stępniewski dla ekstraliga.pl – Chcemy, aby Wielki Finał miał nie tylko wielką rangę, ale także został rozegrany w sportowej rywalizacji dla obu ekip i umożliwił kibicom świętowanie związane z wynikiem ich drużyny. Nie sądzę, aby przebywanie na zwodach przez 2,5 godziny pod przykryciem parasoli było dla kibiców przyjemne – dodał prezes Ekstraligi Żużlowej
Przypomnijmy, że w pierwszym meczu we Wrocławiu triumfowali goście w stosunku 47:43 i to oni są bliżej tytułu mistrzowskiego. „Koziołki” są na bardzo dobrej drodze do trzeciego z rzędu złota Drużynowych mistrzostw Polski z rzędu, ale osłabieni brakiem Taia Woffindena i Jakuba Krawczyka wrocławianie będą walczyć do samego końca.


- Żużel. Kryterium Asów 2026 w Bydgoszczy z kolejnymi nazwiskami. Te nazwiska robią różnicę
- Żużel. Wybrzeże Gdańsk ma nowego kapitana. Duńczyk przejmuje odpowiedzialność
- Żużel. Wiktor Jasiński o wyborze Polonii Piła! „to była decyzja kluczowa”
- Żużel. Kryterium Asów 2026 w Bydgoszczy nabiera mocy. Kolejne znane nazwiska na liście
- Żużel. Utknął w martwym punkcie? Młody żużlowiec czeka na telefon i nie chce iść na kompromisy
po co te płachty na tor jak w Lublinie zawsze to samo, ale oni nigdy kary nie dostaną,są równi i równiejsi.