Falubaz Zielona Góra zaczyna rewolucję?! Walasek przejmuje drużynę i odsłania pierwsze plany
Nowy trener Falubaz Zielona Góra zapowiada zmiany. Grzegorz Walasek chce przebudować drużynę, postawić na młodzież i wykorzystać transfer Kubery, by wejść w sezon PGE Ekstraligi 2026 dużo mocniejszym składem
Stelmet Falubaz Zielona Góra ma nowego trenera i już wiadomo, że w klubie szykuje się spokojna, ale konkretna przebudowa. Grzegorz Walasek, który jeszcze niedawno sam ścigał się na torze, teraz przejmuje odpowiedzialność za prowadzenie pierwszej drużyny. Jak sam przyznaje – tego scenariusza wcale się nie spodziewał.
Walasek w rozmowie z klubowymi mediami zdradził, że propozycja pojawiła się nagle, po odejściu Piotra. – To było dla mnie zaskoczenie, bo nie spodziewałem się, że Piotr zakończy współpracę – mówił. Widać, że decyzja o zmianie roli nie przyszła mu od razu, bo w planach wciąż miał jeszcze… trochę jazdy na żużlu. Ostatecznie jednak postawił na szkolenie i objęcie pierwszej drużyny.
Żużel. Rewolucja przed sezonem? Wygrani i przegrani okna transferowego 2025/26
Żużel. „Nie chcemy popełniać błędów innych”. Śląsk Świętochłowice zapowiada współpracę
Były zawodnik Falubazu przyznał, że początki w roli wychowawcy nie były łatwe. – Dwa lata temu trenowałem młodzież i kiedy miałem wytłumaczyć młodemu chłopakowi, co ma zrobić, to aż odebrało mi mowę – wspomina. To pokazuje, że mimo ogromnego doświadczenia na torze, wejście w rolę trenera jest dla niego zupełnie nowym rozdziałem. Walasek jednak nie ukrywa pozytywnego nastawienia. Wierzy, że drużyna ma duży potencjał i może być silniejsza niż rok temu.
Młodzież priorytetem klubu ZKŻ Zielona Góra
Co ważne, Walasek nie zamierza ograniczać się tylko do pracy z seniorskim składem. – Dalej chcę pracować z młodzieżą. Jest dużo do zrobienia, także w warsztacie – podkreśla. To sugeruje, że w klubie mogą pojawić się zmiany organizacyjne, a sam trener widzi, że szczególnie w szkoleniu młodych zawodników jest jeszcze sporo do poprawy.
Trener zapowiedział, że najpierw chce spokojnie porozmawiać z zawodnikami, ustalić zimowe plany i dopiero potem wdrożyć konkretne działania. W grę wchodzą wspólny obóz przygotowawczy i analiza preferencji każdego z żużlowców. – Kto jakie pole lubi, jaki tor, jaki numer. To wszystko chcę omówić – wyjaśnia.
To bardzo ludzka, spokojna i partnerska filozofia. Walasek nie zamierza nikomu nic narzucać – chce pracować na tym, co działało do tej pory, i stopniowo dokładać swoje pomysły.
Falubaz faktycznie silniejszy? Walasek nie ma wątpliwości
W drugiej części rozmowy nowy szkoleniowiec przeszedł do konkretów. Jego zdaniem Falubaz już teraz wygląda mocniej niż w zeszłym sezonie. – Pozycja Jarka Hampla była niezwykle ważna, ale przejście Dominika Kubery to ogromne wzmocnienie – ocenia. Dodatkowo bardzo pozytywnie mówi o Andžeju Lebedevsie, który – jak twierdzi – potrafi pojechać na zielonogórskim torze jeszcze lepiej.
Walasek i drużyna spotkają się 21 listopada, aby wspólnie ustalić szczegółowy plan przygotowań. – Nie chcę im nic zaburzać ani narzucać. Oni powiedzą, co u nich działa, a my razem zdecydujemy, co robimy dalej – podkreśla. Na koniec dodaje rzecz najważniejszą: zdrowa, równa drużyna da realną szansę na sukces. Reszta przyjdzie z czasem.



- Żużel. Krzysztof Sadurski o powodach zmiany barw klubowych
- Żużel. Pres Toruń znów na szczycie? Te dane mogą zwiastować powtórkę bolesnej historii
- Żużel. Zmarzlik i Plebiscyt Sportowy. Ten werdykt mówi więcej, niż się wydaje
- Żużel. Bohater PRES Toruń już trenuje! Duńczyk znów będzie brylował w PGE Ekstralidze?
- Żużel. Unia Leszno odkrywa karty. Sparingi z gigantami i data Memoriału już znane