Żużel. Falubaz stawia na Lebedevsa! „Nie będę częścią biznesu, tylko prawdziwego sportu”
Andzejs Lebedevs w Falubaz Zielona Góra – nowy lider, świeża energia i jasny cel: medale w Ekstralidze
Stelmet dopiął kolejny ważny transfer. Do zespołu dołącza Andzejs Lebedevs, który ma pomóc drużynie wrócić do walki o najwyższe cele. Łotysz, znany z walecznego stylu i charakteru, w rozmowie z klubowymi mediami nie owijał w bawełnę.
– „Oferta i rola, jaką mam pełnić w tej drużynie, bardzo mi się spodobały. Czuję, że mogę być tym elementem, którego Falubazowi brakowało” – mówi Lebedevs.
W Zielonej Górze liczą, że właśnie on będzie brakującym ogniwem w walce o play-offy i medale. Sam zawodnik podkreśla, że decyzję o podpisaniu kontraktu podjął szybko, bo od dawna dobrze czuje się na torze przy W69. – „Na zielonogórskim można się pościgać, trochę poszaleć pod płotem. To tor, który chcę mieć jako domowy” – przyznał.
Kibice jako wizytówka żużla
Nowy zawodnik Falubazu nie ukrywa, że od lat imponuje mu atmosfera na zielonogórskim stadionie. – „Jestem zajarany żużlem. Kibiców Falubazu pokazuję ludziom jako przykład tego, czym jest ten sport. Ich oprawy i emocje robią efekt wow” – podkreśla z uśmiechem.
Żużel. Falubaz z kolejnym kontraktem! Ma udźwignąć rolę lidera
Żużel. Co się dzieje w Gorzowie?! Ważny działacz uderza w Stal Gorzów. „Rok straconych szans”
Koniec z łatkami
W ostatnich latach często słyszał, że jego kluby miały problemy z utrzymaniem się w lidze. Na takie komentarze reaguje bez emocji. – „Nie jestem sam w drużynie. Oprócz mnie jest jeszcze sześciu innych zawodników, którzy też powinni zdobywać punkty” – ucina krótko.
Lebedevs przyznaje jednak, że potrzebował zmian. Dlatego przebudował swój team i zapowiada, że w 2026 roku zobaczymy odmienionego zawodnika. – „Mam wokół siebie bardzo doświadczonych ludzi. To ma mi pomóc, żebym znów zrobił krok do przodu” – mówi.
„Nie chcę, żeby żużel był tylko biznesem”
Łotysz w rozmowie nie unika mocnych słów. – „Jak przestanę dążyć do najlepszych, to już nie będzie sport, tylko biznes. A ja nie chcę do tego dopuścić. Chcę żyć tym marzeniem i stawać się coraz lepszym sportowcem” – zaznacza.
Ambicje ma jasne. W przyszłości chciałby zdobyć medal mistrzostw świata. – „Byłem dwa razy czwarty w mistrzostwach świata juniorów, więc wiem, jak blisko już byłem. To mój cel” – dodaje.
Na koniec zwrócił się do kibiców Falubazu: – „Zaufajcie mi i przeżyjmy niejeden fajny wieczór razem”.



- Żużel. Krzysztof Sadurski o powodach zmiany barw klubowych
- Żużel. Pres Toruń znów na szczycie? Te dane mogą zwiastować powtórkę bolesnej historii
- Żużel. Zmarzlik i Plebiscyt Sportowy. Ten werdykt mówi więcej, niż się wydaje
- Żużel. Bohater PRES Toruń już trenuje! Duńczyk znów będzie brylował w PGE Ekstralidze?
- Żużel. Unia Leszno odkrywa karty. Sparingi z gigantami i data Memoriału już znane