Przejdź do treści
Aktualności żużlowe – najnowsze wiadomości i wyniki/PGE Ekstraliga – żużel Polska

Falubaz przegrał w Grudziądzu, a tor ledwo nadawał się do jazdy? Protasiewicz nie gryzł się w język

Piotr Protasiewicz nowym trenerem i dyrektorem sportowym Betard Sparty Wrocław!
Fot. Marta Astachow
📅 20 lipca 2025 🕒 20:05 ⏱ 3 min czytania ✍️ Autor:

Falubaz przegrał z GKM-em Grudziądz w meczu o wszystko, a tor ledwo nadawał się do jazdy? Piotr Protasiewicz nie gryzł się w język, podsumowując słabe przygotowanie grudziądzkiej nawierzchni

GKM Grudziądz pewnie pokonał na własnym torze 57:33, robiąc ogromny krok w kierunku fazy play-off. Spotkanie, które miało ogromną wagę w kontekście końcowego układu tabeli, nie obyło się jednak bez kontrowersji. Spore emocje wzbudził stan nawierzchni na stadionie przy ul. Hallera 4, a głos w tej sprawie zabrał Piotr Protasiewicz, menedżer Falubazu. Jego wypowiedź w mix-zonie dla Canal+ była zarówno krytyką toru, jak i szczerym przyznaniem się do słabości jego zespołu.

Żużel. Cierniak przesadził? Kołodziej ostro o zamieszaniu z Kowalskim!

Falubaz przegrał zasłużenie, jednak tor… pozostawiał wiele do życzenia: „Fale były zdecydowanie za duże”

Już podczas prób toru dało się zauważyć, że nawierzchnia w Grudziądzu może sprawiać problemy, zwłaszcza na drugim łuku, gdzie wyraźnie widoczne były tzw. „fale” – „Po próbie toru było widać, że są fale. To, że są w Grudziądzu często, to wiemy, ale dzisiaj były zdecydowanie za duże” – mówił członek sztabu Falubazu.

Protasiewicz, choć nie zdecydował się on na zgłaszanie uwag do sędziego czy komisarza toru, jak sam przyznał – „Jest komisarz, jest sędzia, no to ja też już nie będę ingerował”. Jego wypowiedź jasno wskazywała, że warunki nie były odpowiednie do ścigania. Co ważne, zaznaczył też, że problemy z nawierzchnią dotyczyły obu ekip, więc nie chciał „szukać dziury w całym”.

Nierówności na drugim łuku dały się we znaki wielu zawodnikom. Wadim Tarasienko stracił na nich indywidualne zwycięstwo, Kacper Łobodziński cudem uniknął upadku, a Michał Curzytek, który wystąpił dopiero w 14. biegu, o mało co nie zakończył jazdy efektownym uślizgiem.

Protasiewicz zwrócił jednak uwagę, że tor nie był jedynym problemem. Zielonogórzanie jechali bez dwóch podstawowych zawodników i zastosowanie zastępstwa zawodnika (ZZ) znacznie ograniczyło margines błędu – „Kiedy dwóch podstawowych zawodników, czy trzech w tym przypadku sobie nie radzi, no to naprawdę jest to wręcz niemożliwe, aby gdzieś tam się postawić drużynie, która na swoim torze szczególnie jedzie świetnie” – powiedział. – „Normalnie sportowo byliśmy po prostu za słabi” – zakończył menedżer zielonogórskiej drużyny.

GKM Grudziądz bliżej fazy play-off! Czy „Gołębie” postawią kropkę nad „i”?

Zawody w Grudziądzu pokazały, że nieprzewidywalna nawierzchnia może mocno wpływać na przebieg spotkania, ale ostatecznie decyduje forma i dyspozycja dnia. Bayersystem GKM Grudziądz był lepszy i zasłużenie wygrał, zbliżając się do play-offów. Przed „Gołębiami” jeszcze dwa spotkania – z Innpro ROW-em Rybnik i Krono-Plast Włókniarzem Częstochowa, w których będą musieli postawić kropkę nad „i”. Z kolei Falubaz, jeśli marzy o powrocie na najwyższy poziom, będzie musiał nie tylko liczyć na lepsze warunki torowe, ale przede wszystkim odbudować siłę swojego składu.

Google News Best Speedway Tv
Obserwuj nas na Google News, codziennie najnowsze informacje. Bądź z Nami
Falubaz
Fot. Łukasz Wilk
Falubaz Piotr Protasiewicz
Avatar Marcel Drozdowski

Autor tekstu:

Marcel Drozdowski

Żużlem interesuję się od dziecka. Poza tym jestem pasjonatem koszykówki, zarówno polskiej, jak i zagranicznej

Zobacz wszystkie artykuły autora

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *