Żużel. Falubaz bezpieczny przed sezonem? Decyzja sponsora mówi więcej, niż się wydaje
Falubaz Zielona Góra przed sezonem PGE Ekstraligi: Stelmet zostaje sponsorem tytularnym, decyzja Bieńkowskiego uspokaja kibiców i wzmacnia realne ambicje medalowe
Kilka tygodni temu całe środowisko żużlowe poruszone zostało informacją o tym, że Stanisław Bieńkowski, prezes firmy Stelmet – sponsora tytularnego Falubazu Zielona Góra – zrezygnował z udziałów w klubie. Decyzja ta została odebrana z niepokojem przez zielonogórskich kibiców, gdyż drużyna „Moto Myszy”, wzmociona Dominikiem Kuberą i Andzejsem Lebedevsem ma ambicje walki o medale w nadchodzącym sezonie.
Sympatyków Falubazu uspokoił jednak prezydent Zielonej Góry, Marcin Pabierowski, który w rozmowie z lokalnym radiem poinformował, że Bieńkowski nadal będzie wspierał klub jako sposnor za pośrednictwem firmy Stelmet:
– Dogadaliśmy się. Spotkaliśmy się z Panem Bieńkowskim, rozmowa była konkretna, merytoryczna. Przede wszystkim celem nadrzędnym jest dobro Falubazu, dobro drużyny. Pan Bieńkowski zostaje jako sponsor tytularny, sponsor drużyny. To jest myślę dobra wiadomość dla kibiców, dla Falubazu i dla mnie, bo ta współpraca musi być, sponsorzy są bardzo ważni i można powiedzieć jasno i czytelnie – sponsor tytularny zostaje – powiedział prezydent na atenie Radia Zielona Góra.
Rozmowy i negocjacje dotyczące dalszej współpracy pomiędzy firmą Stelmet a Falubazem Zielona Góra nie trwały długo. Podczas spotkania prezydenta miasta z prezesem Stelmetu poruszono przede wszystkim kwestie wyników sportowych drużyny oraz współpracy pomiędzy klubem a miastem. Pabierowski podkreślił również, że ustalno jedynie formę kooperacji na nadchodzący sezon, gdyż jest on zwolennikiem corocznych negocjacji.
Żużel. Co dalej z Kacprem Łobodzińskim? Decyzje w Grudziądzu mówią więcej, niż się wydaje
Żużel. Drabik bez kontaktu? W Grudziądzu temat wygląda inaczej
– Długich przekonywań nie było. Przede wszystkim była rozmowa o drużynie, wynikach, nieudanym początku poprzedniego sezonu, mimo bardzo dobrego składu, współpraca i dobre relacje klub-miasto. Myślę, że to w jakimś sensie uspokoiło też Pana Bieńkowskiego. Moją rolą jest przede wszystkim zapewnić dobre finansowanie zewnętrzne dla klubów zawodowych. […] Ja jestem zwolennikiem, aby w każdym roku rozmawiać od nowa. Przede wszystkim każdy rok jest inny, każdy rok ma inną problematykę, inne cele. – stwierdził Pabierowski.
Prezydent Zielonej Góry uważa, że zaprezentowany skład daje realne nadzieje na miejsce w czołowej czwórce i walkę o medale. Dodał także, że z niecierpliwością czeka na inaugurację sezonu, podczas której Falubaz zmierzy się na wyjeździe ze Spartą Wrocław. Spotkanie to będzie miało wiele podtekstów, a najważniejszym z nich jest fakt, że trenerem wrocławian jest legenda i były menedżer Falubazu – Piotr Protasiewicz.



- Żużel. Krzysztof Sadurski o powodach zmiany barw klubowych
- Żużel. Pres Toruń znów na szczycie? Te dane mogą zwiastować powtórkę bolesnej historii
- Żużel. Zmarzlik i Plebiscyt Sportowy. Ten werdykt mówi więcej, niż się wydaje
- Żużel. Bohater PRES Toruń już trenuje! Duńczyk znów będzie brylował w PGE Ekstralidze?
- Żużel. Unia Leszno odkrywa karty. Sparingi z gigantami i data Memoriału już znane