Przejdź do treści
Aktualności żużlowe – najnowsze wiadomości i wyniki/Metalkas 2. Ekstraliga – żużel

Żużel. Jason Doyle i Luke Becker wybrali Wilki Krosno. Kulisy transferów bez licytacji

Żużel. Jason Doyle i Luke Becker wybrali Cellfast Wilki Krosno
Fot. Dawid Pojnar
📅 23 grudnia 2025 🕒 15:24 ⏱ 4 min czytania ✍️ Autor:

Dlaczego Jason Doyle i Luke Becker postawili na Wilki Krosno? Finfa odsłania kulisy rozmów i transferowych decyzji

Transfery Jasona Doyle’a i Luke’a Beckera do Cellfast Wilków Krosno od początku wzbudzały duże zainteresowanie w środowisku żużlowym. Dwóch zawodników uznawanych za czołowe postacie Metalkas 2. Ekstraligi mogło wybierać spośród kilku kierunków, a mimo to obaj postawili właśnie na Krosno. Jak się okazuje, nie był to efekt finansowej licytacji, lecz długiego procesu i jasno określonej wizji klubu.

W rozmowie dla „Tygodnika Żużlowego” dyrektor sportowy i menadżer Wilków, Michał Finfa, zdradził, że w przypadku Luke’a Beckera rozmowy trwały od dłuższego czasu. Klub z Podkarpacia był z Amerykaninem w stałym kontakcie już wcześniej, a temat jego startów w Krośnie wracał regularnie w kolejnych okienkach transferowych.

Becker realnie brał pod uwagę również jazdę w PGE Ekstralidze. Jak podkreśla Finfa, zawodnik analizował różne scenariusze i długo zastanawiał się nad kolejnym krokiem w karierze. Ostatecznie kluczowe okazały się konkrety, a nie obietnice bez pokrycia. Kiedy strony usiadły do rozmów, ustalono jasne terminy i warunki. Decyzja zapadła dokładnie w wyznaczonym czasie, bez przeciągania negocjacji, a chwilę później podpisano prekontrakt.

Wbrew pojawiającym się sugestiom, Krosno nie wchodziło w żadne wojny finansowe z innymi klubami. Finfa wyraźnie zaznacza, że Wilki nie stać na budowanie „dream teamu” ani na przepłacanie zawodników tylko po to, by wygrać transferową giełdę. Budżet klubu jest wyższy niż w poprzednich latach, ale wciąż opiera się na realnych możliwościach finansowych, a nie życzeniowym podejściu.

Podobnie wyglądała sytuacja z Jasonem Doyle’em. Australijczyk to nazwisko, które samo w sobie budzi respekt, jednak również w tym przypadku nie było mowy o szaleństwie finansowym. Wilki zaproponowały zawodnikowi jasno określoną rolę w zespole i stabilne warunki pracy. Klub postawił na czytelny plan sportowy, a nie krótkoterminowy efekt.

Finfa podkreśla, że Krosno chce być postrzegane jako klub rozwojowy, a nie miejsce przypadkowych kontraktów. Oprócz dwóch liderów w składzie znaleźli się również młodsi zawodnicy, tacy jak Robert Chmiel czy Marcus Birkemose, którzy mają zrobić kolejny krok w karierze właśnie w barwach Wilków. Według dyrektora sportowego to właśnie odpowiednie środowisko, zaplecze organizacyjne i zaufanie klubu mają kluczowe znaczenie przy takich transferach.

Żużel. ROW Rybnik zaskoczył ligę. Takiego sztabu mało kto się spodziewał
Żużel. W Polonii Bydgoszcz czuć zmianę! „Dołączenie Wiktora, będzie strzałem w „10”!

Nie wszyscy nasi zawodnicy dostali lukratywne kontrakty, a mimo to zdecydowali się na Krosno – zaznacza Finfa w rozmowie dla „Tygodnika Żużlowego”. – To pokazuje, że nie tylko pieniądze grają rolę. Ważne są też warunki do rozwoju i stabilność.

Działacz Wilków odniósł się również do zarzutów, jakoby klub musiał płacić więcej ze względu na położenie geograficzne. Jego zdaniem to uproszczone myślenie. Krosno nie konkuruje wysokością kontraktów, lecz konsekwencją i wcześniejszym planowaniem. Transfery zostały dopięte w momencie, gdy wiele klubów dopiero zaczynało myśleć o budowie składu na sezon 2026.

Efekt? Wilki Krosno mają dziś drużynę opartą na dwóch wyraźnych liderach oraz zawodnikach z potencjałem, którzy mogą zadecydować o końcowym wyniku zespołu. Doyle i Becker mają być twarzami projektu, ale nie jedynymi punktami oparcia. W Krośnie liczą, że taka konstrukcja pozwoli realnie włączyć się do walki o czołowe miejsca w Metalkas 2. Ekstralidze.

Jedno jest pewne – transfery Doyle’a i Beckera nie były dziełem przypadku. To efekt długich rozmów, konkretów i jasno obranej drogi. A czy ta droga zaprowadzi Wilki Krosno do PGE Ekstraligi, zweryfikuje już tor.

Google News Best Speedway Tv
Obserwuj nas na Google News, codziennie najnowsze informacje. Bądź z Nami
Jason Doyle
fot. Kazimierz Kożuch
Żużel
Fot. Joanna Hoffmann
Avatar Marcin Mazurkiewicz

Autor tekstu:

Marcin Mazurkiewicz

Miłośnik żużla od najmłodszych lat, dla którego zapach metanolu i dźwięk silników to codzienność. Od lat śledzę każdy bieg, opisuję kulisy i żyję tym sportem tak, jakby każda niedziela była finałem.

Zobacz wszystkie artykuły autora

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *