Przejdź do treści
Aktualności żużlowe – najnowsze wiadomości i wyniki/PGE Ekstraliga – żużel Polska

Żużel. Dominik Kubera po transferze do Falubazu: ‘Chciałem być bliżej domu!

Dominik Kubera otrzymał prestiżową nagrodę z rąk wicepremiera!
Fot. Roman Biliński
📅 4 listopada 2025 🕒 12:55 ⏱ 4 min czytania ✍️ Autor:

Dominik Kubera zdradził kulisy przejścia do Falubazu Zielona Góra. Po pięciu latach w Motorze Lublin rozpoczyna nowy etap kariery i chce zastąpić Jarosława Hampela w roli lidera zespołu.

Po ogłoszeniu głośnego transferu Dominika Kubery do , nowy lider drużyny udzielił pierwszego obszernego wywiadu klubowym mediom. W rozmowie z falubaz.com opowiedział o kulisach zmiany barw, powodach odejścia z Lublina oraz o tym, jak chce wejść w buty swojego idola – Jarosława Hampela.

„Chciałem być bliżej domu”

Kubera przyznał, że o przenosinach do Zielonej Góry myślał już od dawna, a teraz uznał, że to odpowiedni moment na zmianę. – Chciałem być bliżej domu, zobaczyć coś nowego, poznać inne środowisko. Zielona Góra zawsze kojarzyła mi się z żużlowymi emocjami i pełnymi trybunami – przyznał.

Zielona Góra była jednym z kilku klubów, które zgłaszały się po Kubera w ostatnich latach, ale dopiero teraz udało się dopiąć transfer. Dla Falubazu to duże wzmocnienie — klub liczy, że zawodnik stanie się naturalnym następcą Jarosława Hampela.

„To był piękny czas w Lublinie, ale potrzebowałem nowego rozdziału”

Dominik Kubera spędził pięć sezonów w Motorze Lublin, z którym zdobył trzy tytuły mistrza Polski i dwa srebrne medale. Sam zawodnik przyznaje, że nie żegna się z żalem, ale z wdzięcznością. – Lublin to był piękny etap. Wygrywaliśmy, zawsze byliśmy w finale. Ale poczułem, że potrzebuję czegoś nowego. Chciałem zmiany, świeżości i wyzwań. Zielona Góra była idealnym miejscem – powiedział.

Po nieco słabszym sezonie 2025, w którym jego średnia spadła poniżej 2 punktów na bieg, Kubera nie ukrywa, że chce się odbudować. – Wiem, że stać mnie na więcej. W tym roku popełniłem sporo błędów, miałem kilka defektów, ale z każdej porażki wyciągam wnioski. Jestem krytyczny wobec siebie – podkreślił.

Żużel. Falubaz Zielona Góra odpala transferową bombę! Dominik Kubera nowym liderem!
Żużel. Zaskakujący skład Speedway Kraków! Nicki Pedersen ma poprowadzić drużynę w sezonie 2026

„Chciałem jeździć z Hampelem. Teraz muszę go godnie zastąpić”

Najbardziej emocjonalny fragment rozmowy dotyczył Jarosława Hampela, który zakończył karierę właśnie w Falubazie. Kubera nie kryje, że bardzo liczył na wspólną jazdę w jednym zespole. – Chciałem ścigać się razem z Jarkiem. To mój idol, zawsze patrzyłem, jak on się zachowuje na torze. Niestety, zakończył karierę, ale postaram się go godnie zastąpić. Chciałbym wejść w jego buty i dawać Falubazowi tyle, ile on dawał – powiedział.

Kubera dodał, że planuje konsultować się z Hampelem w sprawach sprzętowych i torowych. – Na pewno jeszcze nie raz do niego zadzwonię, bo wiem, że ma ogromną wiedzę i serce do tego klubu – dodał.

„Cel? Awans do play-offów”

Nowy lider Falubazu jasno określił cele na sezon 2026. – Top cztery, czyli faza play-off. To nasz cel. Mamy ciekawy skład i zespół z potencjałem – zapowiada.

W Zielonej Górze Kubera ma pełnić rolę nie tylko lidera sportowego, ale i mentora dla młodszych zawodników. – Chciałbym pomagać młodszym. To naturalne, że po latach w Ekstralidze trzeba coś oddać dalej – podsumował.

Podsumowanie redakcyjne:

Transfer Dominika Kubery do Falubazu Zielona Góra to jeden z najgłośniejszych ruchów tego okna transferowego. Zielonogórzanie zyskali zawodnika, który mimo młodego wieku ma ogromne doświadczenie, a sam Kubera wchodzi w rolę, która może zdefiniować jego dalszą karierę.
Jeśli odnajdzie dawną formę — Falubaz może być jednym z czarnych koni sezonu 2026.

Google News Best Speedway Tv
Obserwuj nas na Google News, codziennie najnowsze informacje. Bądź z Nami
Dominik Kubera to początek nowego Falubazu?
Fot. Kazimierz Kożuch
Żużel
Fot. Kazimierz Kożuch
Avatar Marcin Mazurkiewicz

Autor tekstu:

Marcin Mazurkiewicz

Miłośnik żużla od najmłodszych lat, dla którego zapach metanolu i dźwięk silników to codzienność. Od lat śledzę każdy bieg, opisuję kulisy i żyję tym sportem tak, jakby każda niedziela była finałem.

Zobacz wszystkie artykuły autora

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *