Przejdź do treści
Aktualności żużlowe – najnowsze wiadomości i wyniki/PGE Ekstraliga – żużel Polska

Dominik Kubera ze świetną końcówką po nieudanym początku „Mocno się zastanawiałem nad zmianą motocykla”

Żużel. Powrót Zmarzlika! Świst znowu zamieszał
fot. Kazimierz Kożuch
📅 24 kwietnia 2025 🕒 02:40 ⏱ 3 min czytania ✍️ Autor:

Dominik Kubera ze świetną końcówką po nieudanym początku „Mocno się zastanawiałem nad zmianą motocykla”

Dominik Kubera jest w świetnej dyspozycji na początku tego sezonu. W Zielonej Górze stracił tylko jeden punkt, a teraz podczas spotkania z Krono-Plast Włókniarzem Częstochowa zdobył 12 oczek i bonus. Z pewnością żużlowca nakręca słynna przyśpiewka stworzona przez lubelskich kibiców „Domin Kubera nie przywozi nigdy zera”. W dodatku po każdym wygranym wyścigu reaguje, jakby śpiewał ją razem z nimi.

– Mega mnie to denerwuje, jak nie wygrywam, więc to mnie motywuje do tego, by było lepiej. Szkoda tego początku, ale ciągle jakby brakowało odważniejszej decyzji i później na trzeci wyścig ona poszła i byliśmy sklejeni bardzo dobrze, szybko, czułem, że rozpędzam się cały czas. – mówił w pomeczowej mix zone w Eleven Sports Kubera.

Motor Lublin pokonuje Lwy. Włókniarz postawił się na terenie mistrza

Poważne obrażenia Taia Woffindena. Brytyjczyk pokazał zdjęcia

Pomimo udanego występu i zwycięstwa drużyny wychowanek Fogo Unii Leszno był niezadowolony z początku spotkania. Wtedy Dominik Kubera przywiózł dwójkę przegrywając z Piotrem Pawlicki, a później dojechał na trzeciej pozycji za Fredrikiem Lindgren, więc zapisał na swoim koncie jeszcze bonus. Słabsze wejście poniekąd wynikało z trudności z dopasowaniem motocykla przez inne warunki torowe.

– Po prostu sugerowaliśmy się ciągle tymi dwoma treningami, to było takie trochę kolokwialnie takie cykanie tymi ustawieniami, bo nie jest źle, czuje prędkość, troszeczkę czegoś brakuje. Na trzeci wyścig mówimy „nie no dajemy ciutkę więcej i jest petarda”. – przyznał.

– To był taki moment, gdzie mocno się zastanawiałem nad zmianą motocykla i serce mówiło mi „dawaj bierzemy drugi, żeby było lepiej”, a wnioski treningowe i chłopaki wokół namawiali, żeby dać mu jeszcze szansę, bo jest potencjał, bo na treningach było świetnie, czegoś nam po prostu brakuje no i wyciągnęliśmy z niego wszystko. – twierdzi.

Po dwóch zwycięstwach Orlen Oil Motor Lublin ma na swoim koncie komplet czterech punktów. Teraz jednak czeka ich bardzo ciężkie starcie z Betard Spartą Wrocław na Stadionie Olimpijskim, więc „Koziołki” na pewno będą potrzebowali ponownie świetnego Kubery, a także innych zawodników, żeby pokonać jednego z kandydatów do złota w tym sezonie.

Google News Best Speedway Tv
Obserwuj nas na Google News, codziennie najnowsze informacje. Bądź z Nami
Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa
Fot. Kazimierz Kożuch
Dominik Kubera Motor Lublin
fot. Kazimierz Kożuch

Autor tekstu:

Paweł Płóciniak

Zobacz wszystkie artykuły autora

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *