Żużel. Dimitri Berge nie wytrzymał! Uderza w Wilki Krosno i mówi o potrąceniu pensji
Dimitri Berge po dwóch latach opuszcza Cellfast Wilki Krosno i nie kryje rozczarowania. W mocnym wpisie ujawnia kulisy swojego odejścia i zarzuca klubowi potrącenie wynagrodzenia mimo reprezentowania kraju w europejskich zawodach.
To już oficjalne – Dimitri Berge kończy swoją przygodę z Cellfast Wilkami Krosno. Francuski żużlowiec po dwóch sezonach żegna się z klubem, ale jego pożegnanie ma gorzki smak. W emocjonalnym wpisie w mediach społecznościowych zawodnik odniósł się do sytuacji, która wywołała sporo kontrowersji.
– „Zostało tylko kilka godzin, zanim przestanę być zawodnikiem Wilków Krosno. Dziękuję wszystkim kibicom za wsparcie i energię przez te dwa sezony. Kiedy podpisywałem kontrakt, chciałem zostać tu na wiele lat, ale wydarzyło się kilka rzeczy, które sprawiły, że zmiana stała się konieczna” – napisał Bergé na swoim profilu.
W dalszej części wpisu Francuz przeszedł do konkretów, które wywołały największe poruszenie wśród kibiców. – „Odchodzę z gorzkim uczuciem, że nie udało się zrealizować wspólnych celów oraz z powodu potrącenia części wynagrodzenia po mojej nieobecności w meczu z Poznaniem, podczas gdy reprezentowałem swój kraj w Mistrzostwach Europy Par. Spotkanie zostało przełożone przez pogodę” – dodał zawodnik.
Żużel. Emil Sajfutdinow kończy przygodę w Wielkiej Brytanii? „Czuję ogromną wdzięczność”
Żużel. Lublin ruszył! Przebudowa stadionu żużlowego w Lublinie! Krzysztof Żuk potwierdza: „Kibice długo na to czekali”
Gorzki finał współpracy z Wilkami Krosno
Słowa Bergé wywołały spore poruszenie wśród kibiców żużla. W Krosnie kończy się zatem nie tylko jego kontrakt, ale też współpraca, która – jak się okazuje – nie przebiegała tak spokojnie, jak mogło się wydawać. Choć Francuz dziękuje klubowi za szansę i kibicom za doping, w jego tonie słychać wyraźne rozczarowanie.
W minionym sezonie Dimitri Berge notował solidne, choć nie rewelacyjne wyniki. Jego średnia biegopunktowa wyniosła 1,778, co dało mu miejsce w środku ligowej stawki Metalkas 2. Ekstraligi. Po dwóch latach spędzonych w Krosnie zawodnik uznał jednak, że czas na zmianę otoczenia.
Kolejny rozdział w PSŻ Poznań
Jak już wcześniej informowaliśmy, w sezonie 2026 Berge będzie reprezentował barwy Hunters PSŻ Poznań. To tam ma spróbować odbudować formę i pokazać, że wciąż stać go na wysokie wyniki.
Na koniec swojego wpisu Francuz dodał jedynie krótkie zdanie: – „Do zobaczenia w przyszłym roku po drugiej stronie” Nie ma wątpliwości, że ten wpis odbił się szerokim echem w żużlowym środowisku. Francuz mówi wprost o poczuciu niesprawiedliwości, a jego słowa mogą być dla Wilków Krosno ciosem wizerunkowym. Czy władze klubu odniosą się do zarzutów zawodnika? Na razie milczą.



- Żużel. Krzysztof Sadurski o powodach zmiany barw klubowych
- Żużel. Pres Toruń znów na szczycie? Te dane mogą zwiastować powtórkę bolesnej historii
- Żużel. Zmarzlik i Plebiscyt Sportowy. Ten werdykt mówi więcej, niż się wydaje
- Żużel. Bohater PRES Toruń już trenuje! Duńczyk znów będzie brylował w PGE Ekstralidze?
- Żużel. Unia Leszno odkrywa karty. Sparingi z gigantami i data Memoriału już znane