Dan Bewley zwycięża w Memoriale Petera Cravena! Świetny prognostyk przed startem sezonu w Polsce
Sezon na Wyspach Brytyjskich został rozpoczęty! Dan Bewley zwycięża w tegorocznej edycji Memoriału Petera Cravena.
Memoriał Petera Cravena to turniej z wieloletnią tradycją. Rozgrywane z przerwami od 1967 roku zawody upamiętniają angielskiego dwukrotnego indywidualnego mistrza świata, który stracił życie na torze w Edynburgu w 1963 roku. Jak co sezon w Manchesterze na zawodach pojawiła się międzynarodowa obsada, z której można wymienić m. in. Brady’ego Kurtza, Dana Bewleya, Jasona Doyle’a czy Maxa Fricke’a.
Nad Manchesterem na kilka godzin przed zawodami przeszły chmury deszczowe, ale opady nie spowodowały znaczącego opóźnienia. Żużlowcy wyjechali na tor kilka minut po 20 czasu polskiego. Z początku najlepszym polem startowym okazało się to położone najbliżej bandy. Z niego biegi wygrywali Holder, Doyle i Bewley. Passa została przerwana w czwartym wyścigu wieczoru, w którym Will Cairns zastępujący Tate’a Zischke, który wjechał w taśmę, przywiózł zero. Wygrał Sam Masters startujący z pierwszego pola.
Dobra passa czwartego pola została wznowiona przez Adama Ellisa w biegu piątym. Brytyjczyk o francuskich korzeniach musiał jednak mieć się na baczności przez cały bieg, gdyż wyprzedzić próbował go Klindt. Szósty wyścig przyniósł pierwszą wygraną z drugiego pola. Brady Kurtz wykorzystał zamieszanie na pierwszym łuku, a później minął na trasie Chrisa Harrisa. Kolejne dwa biegi zostały wygrane przez Australijczyków – Maxa Fricke’a i Chrisa Holdera. Drugi z nich był jedynym niepokonanym zawodnikiem po dwóch seriach zawodów.
Żużel. Szok w Speedway Grand Prix! Tai Woffinden rezygnuje z sezonu 2026
W biegu dziewiątym zwyciężył Zach Cook. Tor pozwalał na coraz lepsze ściganie, co pokazali Tom Brennan i Dan Bewley w dziesiątej gonitwie. Brennan wygrał start, ale Bewley minął go po wewnętrzej. Brennan jednak nie zamierzał odpuścić i nałożył zawodnika Sparty Wrocław na wjeździe w drugi łuk. Bewley go końca próbował wyprzedzić Brennana i choć zbliżył się znacząco, to nie był w stanie tego dokonać. Jedenasty bieg wieczoru padł łupem Jasona Doyle’a, a w ostatnim wyścigu trzeciej serii zwyciężył będący ewidentnie w gazie Holder. Po trzech seriach czołówka wyglądała następująco: Holder (9), Doyle (7), Bewley (7).
Z każdym biegiem mieliśmy coraz więcej ścigania. W biegu trzynastym Dan Bewley przebił się z ostatniej pozycji na pierwszą, w czternastym wyścigu w drugą stronę skierował się Peter Kildemand, a zwyciężył Jason Doyle. Zach Cook zyskał dwie pozycje za jednym zamachem, mijając Kildemanda i Zischkego. W kolejnej gonitwie Tom Brennan zyskał dwie pozycje na trasie, ulegając tylko Janowi Kvechowi, a w biegu szesnastym mogliśmy zobaczyć pokaz szybkości Chrisa Holdera, który wskoczył na prowadzenie z trzeciej lokaty w jedno okrążenie.
Żużel. Ten turniej go uwielbia! Brady Kurtz: „Czuję się gotowy”
W siedemnastym wyścigu triumfował Kurtz po podwójnym ataku na Mastersie i Klindcie. Kolejną gonitwę wygrał Max Fricke. Dziewiętnasty bieg przyniósł sporo przetasowań na trasie. Z początku prowadził Kvech, ale musiał on uznać wyższość Dana Bewleya, który dość agresywnie docisnął Czecha do płotu podczas ataku, przez to ten spadł na moment z drugiej pozycji. W ostatnim starcie fazy zasadniczej zwyciężył Holder, zapewniając sobie awans do finału z kompletem zwycięstw.
Przed biegiem półfinałowym zaczęło padać. Bezpośredni awans do finału wywalczyli sobie dzięki udanej rundzie zasadniczej Chris Holder, Jason Doyle i Dan Bewley. W półfinale zmierzyli się Jan Kvech, Brady Kurtz, Chris Harris, Adam Ellis oraz Max Fricke. Zwyciężył Kurtz przed Fricke’iem oraz Ellisem i to oni uzupełnili stawkę sześcioosobowego finału.
W finale o zwycięstwo zawalczyli Holder i Bewley. Lepiej zaczął Australijczyk, ale Dan Bewley minął go na końcu drugiego okrążenia i dowiózł prowadzenie do mety. Trzeci na linię mety dojechał Brady Kurtz, a za jego plecami finiszowali kolejno Jason Doyle, Max Fricke i Adam Ellis. Dla Dana Bewleya było to drugie zwycięstwo w Memoriale Petera Cravena w karierze. Pierwsze osiągnął pięć lat temu.
WYNIKI
1. Daniel Bewley 13+5 (3, 2, 2, 3, 3)
2. Chris Holder 15+4 (3, 3, 3, 3, 3)
3. Brady Kurtz 10+4+3 (2, 3, 1, 1, 3
4. Jason Doyle 10+2 (3, 1, 3, 3, 0)
5. Max Fricke 9+3+1 (0, 3, 2, 1, 3)
6. Adam Ellis 8+2+0 (1, 3, t, 2, 2)
7. Jan Kvech 8+1 (2, 0, 1, 3, 2)
8. Chris Harris 9+0 (1, 2, 2, 2, 2)
9. Tom Brennan 8 (1, 1, 3, 2, 1)
10. Zach Cook 7 (0, 2, 3, 2, 0)
11. Sam Masters 6 (3, 1, 1, 0, 1)
12. Norick Bloedorn 6 (2, 0, 2, 1, 1)
13. Nicolai Klindt 5 (1, 2, t, 0, 2)
14. Rasmus Jensen 4 (2, 0, 1, 0, 1)
15. Peter Kildemand 1 (0, 1, 0, 0, 0)
16. Tate Zischke 1 (t, 0, 0, 1, 0)
17. Will Cairns 0 (0, 0)
18. Freddy Hodder 0 (0)



- Dan Bewley zwycięża w Memoriale Petera Cravena! Świetny prognostyk przed startem sezonu w Polsce
- Żużel. Włókniarz Częstochowa ma receptę na sukces? „To może być nasza ogromna siła”
- Żużel. Tai Woffinden rezygnuje – kto go zastąpi? Te nazwiska są w grze!
- Żużel. Szok w Speedway Grand Prix! Tai Woffinden rezygnuje z sezonu 2026
- Żużel. Ten turniej go uwielbia! Brady Kurtz: „Czuję się gotowy”