Żużel. Czas na baraże o PGE Ekstraligę! Znamy godzinę pierwszego starcia
Przed nami baraże o PGE Ekstraligę! Poznaliśmy godzinę rozgrywania pierwszego spotkania w Bydgoszczy
Żużel. Motor Lublin ma miażdżącą średnią u siebie! Toruń w rewanżu bez żadnych szans?!
Ten sezon przyniósł istotne zmiany w ligach pod egidą Speedway Ekstraligi. Wiadomo było bowiem, że wprowadzone zostaną nowości w postaci między innymi fazy play-down decydującej o utrzymaniu w lidze. Ponadto powrócono również do baraży o PGE Ekstraligę, co dla kibiców oznaczało dodatkowe emocje. Te będą miały miejsce już w najbliższy weeekend. Czeka nas wtedy pierwsze barażowe starcie.
W sobotę Gezet Stal Gorzów przypieczętowała zwycięstwo w dwumeczu z Innpro ROW-em Rybnik. Ekipa z Gorzowa nie może być jeszcze pewna pozostania w najlepszej lidze świata. Teraz podopieczni trenera Piotra Śwista zmierzą się z drugim zespołem zaplecza elity. Przeciwko Stali pojedzie Abramczyk Polonia Bydgoszcz, która w finałowym meczu 2. Ekstraligi przegrała z Fogo Unią Leszno.
Zgodnie z terminarzem rywalizacja obu drużyn rozpocznie się w najbliższą niedzielę. Wtedy to również poznamy Drużynowego Mistrza Polski. Dzisiaj Speedway Ekstraliga poinformowała o godzinie rozgrywania pierwszego meczu barażowego. Wiemy już, że starcie Polonii ze Stalą będzie prawdziwą przystawką do finałowego rewanżu. Mecz obu drużyn rozpocznie się bowiem o godzinie 16:30.
Możemy się więc spodziewać, że zarówno finał, w którym Orlen Oil Motor Lublin będzie chciał odrobić straty do Pres Toruń, jak i baraż dostarczą wszystkim rozrywki i emocji. Oba mecze kibice będą mogli oglądać na antenie Canal+ Sport.



- Żużel. Włókniarz Częstochowa tylko zyska? „To solidne fundamenty pod dalszą karierę”
- Żużel. Długo wyczekiwany transfer w Premiership! Do drużyny Belle Vue Aces dołącza doświadczony duński żużlowiec
- Żużel. Unia Leszno sięga po diament z Wysp. Ten ruch może zaprocentować szybciej, niż się spodziewają
- Żużel. Bartosz Smektała i opaska kapitana. Ten moment na Golęcinie zmienił wszystko
- Unia Leszno rzuca się na głęboką wodę? Sparingi z medalistami jako sprawdzian beniaminka