Żużel. Canal+ odcina Eleven Sports? Kibice PGE Ekstraligi mają powody do niepokoju
Canal+ wstrzymuje sprzedaż. Czy transmisje PGE Ekstraligi są zagrożone?
Platforma Canal+ oficjalnie wstrzymała sprzedaż pakietu z kanałami Eleven Sports. Obecna umowa między nadawcami wygasa 31 października 2025 roku. Choć rozmowy nadal trwają, decyzja może oznaczać koniec dekady współpracy między tymi dwiema stacjami.
Żużel robi out z Eleven Sports?
Od 7 października operator przestał oferować nowym klientom pakiet zawierający sportowe kanały z grupy Polsatu. Obecni abonenci wciąż mogą z niego korzystać, jednak w komunikacie zastrzeżono, że dostęp do tych stacji może zostać ograniczony po 1 listopada 2025 r. To symboliczna data — niemal równo dziesięć lat po debiucie Eleven w ofercie ówczesnej platformy nc+. Dzięki tej współpracy przez ostatnie sezony transmitowano część spotkań PGE Ekstraligi, dzieląc się prawami z Canal+. Jeśli rozmowy zakończą się fiaskiem, kibice mogą stracić dostęp do części transmisji żużlowych w dotychczasowym formacie.
Żużel. Stal Gorzów żegna Vaculika. Najskuteczniejszego obcokrajowca w historii klubu
Żużel. Sparta Wrocław nie traci lidera. Maciej Janowski przedłużył kontrakt
PGE Ekstraliga bez kibiców przed TV w Eleven Sports?
Sytuacja jest tym bardziej złożona, że stacja sportowa należy do Grupy Polsat Plus, a relacje między tym koncernem a Canal+ od dawna są napięte. Brak porozumienia w sprawie wymiany kanałów doprowadził wcześniej do wycofania z oferty Polsat Box kanałów transmitujących PKO BP Ekstraligę, a z kolei z platformy Canal+ zniknęły kanały Polsat Sport Premium z Ligą Europy i Ligą Konferencji UEFA. Dodatkowym punktem zapalnym było przejęcie przez Eleven praw do transmisji kobiecego tenisa WTA od 2027 roku – co dla Canal+ było bolesną stratą, bo turnieje z udziałem Igi Świątek generowały ogromną oglądalność.
Brak transmisji. Co oznacza to dla żużla?
Wygasająca umowa może mieć bezpośredni wpływ na pokazywanie meczów PGE Ekstraligi. Przypomnijmy, że sublicencja Eleven na część spotkań już wygasła, a dalsza współpraca nie została potwierdzona. Jeśli obie strony nie dojdą do porozumienia, sportowy kanał Polsatu może całkowicie wypaść z układu transmisyjnego, a Canal+ musiałby samodzielnie realizować wszystkie transmisje. To mogłoby odbić się na kosztach i liczbie pokazywanych meczów w telewizji, co z pewnością odczuliby kibice żużla.



- Żużel. Krzysztof Sadurski o powodach zmiany barw klubowych
- Żużel. Pres Toruń znów na szczycie? Te dane mogą zwiastować powtórkę bolesnej historii
- Żużel. Zmarzlik i Plebiscyt Sportowy. Ten werdykt mówi więcej, niż się wydaje
- Żużel. Bohater PRES Toruń już trenuje! Duńczyk znów będzie brylował w PGE Ekstralidze?
- Żużel. Unia Leszno odkrywa karty. Sparingi z gigantami i data Memoriału już znane
Ba boją się konkurencji,eleven sport wymiata na transmisjach żużlowych .Canał Plus uwala transmisje brakiem bezstronności wszyscy widzowie wiedzą który komentator jakiej drużynie kibicuje.A studia są nudne jak flaki z olejem.Powiew świeżości wniósł trochę Krzysiu Kasprzak.
a ja mam takie pytanie: dlaczego autor tego tekstu napisał „PGE Ekstraklasa bez kibiców przed TV w Eleven Sports?”??? z tego co wiem to PGE Ekstraliga jest żużlowa, no chyba, że chodzi o jakąś inną dyscyplinę sportu. A co do meritum to Eleven miażdżyło c+ swoimi transmisjami, komentarzem, studiem i bardzo szkoda, że tego elementu zabraknie
Dziękuję za uwagę. Wkradł się czeski błąd. Już poprawione :)
już teraz nc+ bez dopłacania do pakietów turbosport+, hipersport+ czy cokolwiek sobie wymyślą można oglądać tylko żuzel. PKO kopaną mogą sobie przenieść do pakietu kopanaextra+. i tak nie oglądam
Bez eleven dla samego żużla moich złotówek na pewno nie zobaczą po zakończeniu obecnej umowy.