Brady Kurtz nie zamierza spoczywać na laurach „Jestem gotowy na kolejne wyzwania”
Brady Kurtz nie zamierza spoczywać na laurach „Jestem gotowy na kolejne wyzwania”
Fantastyczny okres w swojej karierze przeżywa Brady Kurtz. Australijczyk w sezonie 2024 osiągnął zdecydowanie najwyższą średnią w swojej karierze startując w Metalkas 2. Ekstralidze w barwach ROW-u Rybnik, w październiku na torze w Pardubicach pewnie zwyciężył w Grand Prix Challenge i uzyskał przepustkę do cyklu na sezon 2025. Ostatnio natomiast został drugi raz indywidualnym mistrzem swojego kraju.
Poza tym Kurtz świecił sukcesy także w Wielkiej Brytanii, gdzie jego drużyna Belle Vue Aces została mistrzem kraju, a on był jej liderem. Jego kariera nabrała bardzo dużego rozpędu, co oczywiście zaprocentowało również w Polsce. Po jego usługi sięgnęła Betard Sparta Wrocław, Australijczyk ma zastąpić legendę klubu Taia Woffindena i pomóc w odzyskaniu tytułu mistrzowskiego.
Pracowałem ciężko w każdym aspekcie, nie tylko speedwaya, aby przywrócić wszystko na właściwe tory i być lepszym pod każdym względem. Czuje, że trochę to trwało, ale w końcu się opłaciło. Mam nadzieję, że dalej wszystko będzie szło zgodnie z planem i będę coraz lepszy. – przyznał Australijczyk dla Speedway Star
Końcówka 2023 roku była przełomowym momentem. Wszystko zaczęło działać idealnie, a ja poczułem, że jestem na właściwej ścieżce. Teraz jestem gotowy na kolejne wyzwania i skupiam się na każdym starcie z osobna. – mówił Brady Kurtz.



- Żużel. Wybrzeże Gdańsk ma nowego kapitana. Duńczyk przejmuje odpowiedzialność
- Żużel. Wiktor Jasiński o wyborze Polonii Piła! „to była decyzja kluczowa”
- Żużel. Kryterium Asów 2026 w Bydgoszczy nabiera mocy. Kolejne znane nazwiska na liście
- Żużel. Utknął w martwym punkcie? Młody żużlowiec czeka na telefon i nie chce iść na kompromisy
- Żużel. Tym razem się uda? Ultrapur Start Gniezno chce walczyć o jak najlepszy wynik?