Brady Kurtz napisał historię! Drugi taki przypadek w Speedway Grand Prix
Brady Kurtz wygrał czwartą rundę SGP z rzędu! Pierwszy taki wyczyn od czasów legendarnego Tonego Rickardssona
Wczorajsza runda Speedway Grand Prix we Wrocławiu miała przynieść nam kolejną batalię pomiędzy Bartoszem Zmarzlikiem a Bradym Kurtzem. Obaj żużlowcy rywalizujący ze sobą o tytuł mistrzowski poza turniejem na Stadionie Olimpijskim mieli przed sobą jedynie finał całego cyklu w Vojens. W trybie mistrzowskim w samych zawodach pojechał Zmarzlik. Jedynym wyścigiem, w którym Polak został pokonany przez rywala był finał.
Żużel. KLŻ wraca do telewizji? Padły nazwy nadawców!
Jeszcze przed zawodami głównymi odbyły się kwalifikacje, które kończył wyścig sprinterski. To właśnie to wydarzenie miało bezpośrednie przełożenie na klasyfikację generalną. Już w pierwszym pojedynku z kwalifikacji odpadł Brady Kurtz, przegrywając z Mikkelem Michelsenem. Z kolei Bartosz Zmarzlik wjechał do biegu finałowego, gdzie zajął trzecie miejsce. To pozwoliło mu powiększyć przewagę nad swoim oponentem o 2 „oczka”.
Żużel. Jeden żużlowiec, dwa oblicza! Ciekawy przypadek juniora GKM Grudziądz!
Wieczorny turniej główny zawodnicy rozpoczęli bardzo dobrze i po dwóch seriach byli niepokonani. Później Polak kontynuował znakomitą serię i wygrał rundę zasadniczą z kompletem punktów. Drugi był Kurtz, który przegrał raz z Frickiem i ze Zmarzlikiem. Przed finałem to aktualny lider klasyfikacji generalnej był kandydatem do tego, aby wygrać rywalizację w stolicy Dolnego Śląska.
Ostatni bieg potoczył się jednak nieco inaczej, a po dobrym starcie Brady Kurtz nie dał się wyprzedzić innym zawodnikom. Tym samym Australijczyk czwarty raz z rzędu wygrał rundę Speedway Grand Prix, zapisując się w historii światowego żużla. Przed nim dokonał tego jedynie Tony Rickardsson w 2005 roku. Tegoroczny sezon walki o Indywidualne Mistrzostwo Świata już teraz przyniósł nam historyczne wydarzenia.
Wiele wskazuje na to, że nie inaczej będzie w Vojens. Przed ostatnią rundą Bartosz Zmarzlik ma 3 punkty przewagi nad drugim Kurtzem. Wiemy już, że nie będzie już żadnego sprintu, a o tym, kto zostanie tegorocznym mistrzem świata zadecyduje sam turniej.



- Unia Leszno zaprezentowała kevlary na sezon 2026. Efektowny pokaz na lotnisku
- Cellfast Wilki Krosno 2026. Sponsor zostaje, klub mówi o walce o PGE Ekstraligę
- Martin Vaculik z nowym sponsorem głównym. Soudal Polska dołącza do Vaculik Racing Team
- Głosowanie na dziką kartę IMME 2026 unieważnione. Ekstraliga wykryła boty
- Piotr Paluch o Stali Gorzów przed sezonem 2026. „Statystycznie, teoretycznie powinniśmy mieć baraże”