Żużel. Szaleństwo na PGE Narodowym! Bilety na finał DPŚ już od paru złotych
Finał DPŚ na PGE Narodowym wywołał euforię kibiców. Już jutro rusza sprzedaż biletów – od zaledwie 69 zł na wydarzenie, które zatrzyma cały żużlowy świat.
Finał DPŚ 2026 w Warszawie – dlaczego bilety od 69 zł wywołały taki szał i kogo zobaczymy na PGE Narodowym?
Sezon żużlowy 2025 dobiegł już końca, a większość ośrodków zapadła w długi zimowy sen. Okienko transferowe sprawiło jednak, że fani zaczynają myśleć już o kolejnym sezonie. Poza zmaganiami ligowymi bardzo istotny będzie finał drużynowego pucharu świata, który odbędzie się na stadionie narodowym w Warszawie! Bilety na to wydarzenie będą w sprzedaży już od 25 listopada, a my już teraz wiemy, że będzie tanio!
W mediach Speedway Ekstraligi pojawiły się bowiem informacje, która mówią o tym, że ceny biletów zaczną się już od 69 złotych! To naprawdę niewielka cena, patrząc na to, że do Warszawy zjadą największe gwiazdy światowego żużla. Na czele z indywidualnym mistrzem świata, Bartoszem Zmarzlikiem. Poza nim, prawdopodobnie pojawiają się także inni topowi zawodnicy, tacy jak Patryk Dudek, czy też Brady Kurtz.
Żużel. Dudek i Janowski zagrają w Częstochowie dla dzieci. Wydarzenie pełne gwiazd już 27 grudnia
Żużel. Mistrzowie wystawieni na sprzedaż. Klub w centrum największego kryzysu brytyjskiego żużla
Będzie to pierwszy raz, kiedy PGE Narodowy ugości finał drużynowego pucharu świata. Impreza zostanie rozegrana pod koniec wakacji, a dokładniej 29 sierpnia 2026 roku. Może być to więc idealna okazja, żeby zamknąć okres wakacyjny wielkim żużlowym świętem. Nikt nie ma wątpliwości, że emocji nie zabraknie. Wielki stadion, tłum kibiców, największe gwiazdy na świecie.
Reprezentacja Polski bardzo dobrze wspomina rywalizację w drużynowym pucharze świata. Jeśli chodzi o te rozgrywki, to w ostatnich latach staliśmy się prawdziwymi hegemonami. Większość kibiców twierdzi, że to właśnie dlatego wprowadzono Speedway Of Nations, czyli parowy zamiennik dla DPŚ. Impreza nie cieszy się aż taką popularnością, ale Polacy mają w niej spore problemy.
Pewne jest już to, że w finale pojadą reprezentację Polski i Australii. Nasza kadra jest gospodarzem turnieju, a Australijczycy zapewnili sobie awans dzięki zwycięstwu w Speedway Of Nations, które zostało rozegrane na początku października w Toruniu. Rundy półfinałowe zostaną rozegrane na Łotwie, oraz w Niemczech. Zwycięzcy trafią do wielkiego finału drużynowego pucharu świata. Jesteśmy pewni, że emocje sięgną zenitu.



- Żużel. Motor Lublin wiele na tym straci! Te dane są dla nich bezlitosne [Analiza]
- Żużel. Sparta Wrocław jedzie na zgrupowanie. Góry mają być początkiem marszu po złoto
- Żuzel. Znamy pełną obsadę Memoriału Alfreda Smoczyka w Lesznie! Jeden wielki nieobecny!
- Żużel. To on będzie bronił tytułu IMME – lider GKM Grudziądz
- Żużel. Zagraniczny junior wchodzi na żużlowe salony! Na kogo warto zwrócić uwagę?