Bartosz Zmarzlik przedłużył umowę z klubem! U mistrza nie dojdzie do zmian
Bartosz Zmarzlik przedłużył umowę z klubem! U mistrza nie dojdzie do zmian
Bartosz Zmarzlik w minionym sezonie po raz kolejny nie pozostawił złudzeń swoim rywalom w Speedway Grand Prix. Polak zapisał na swoim koncie piąty tytuł Indywidualnego Mistrza Świata i jest mu już coraz bliżej do wyrównania rekordu Tonego Rickardssona i Ivana Maugera. W przyszłym sezonie u mistrza nie dojdzie do wielkich zmian, a dzisiaj ogłoszono jego kolejny klub na przyszły sezon.
W rozgrywkach polskiej PGE Ekstraligi Zmarzlik reprezentuje barwy Orlen Oil Motoru Lublin. Wraz z Koziołkami pięciokrotny mistrz świata notuje praktycznie same sukcesy, gdyż przez dwa sezony jazdy w lubelskim klubie dwukrotnie sięgali oni po Drużynowe Mistrzostwo Polski. Być może w trzecim roku startów Bartosza Zmarzlika dla lublinian ponownie stanie się to faktem, gdyż są oni głównym kandydatem do sięgnięcia po złote medale w zmaganiach najlepszej żużlowej ligi świata.
Bartosz Zmarzlik nie zmienia więc pracodawcy w Polsce, a klub już przed rokiem ogłosił dwuletnią umowę, obowiązującą również w sezonie 2025. Wiemy również, że 29-latek nie zmienia swojego pracodawcy również w Szwecji. Tam Polak startował dla Lejonen Gislaved i w przyszłym sezonie również zobaczymy go w barwach Lwów, co szwedzki klub potwierdził dzisiaj w mediach społecznościowych.
Wychowanek Stali Gorzów doskonale radzi sobie na żużlowych torach, a jego umiejętności zasługują na ogromny podziw. Przez kolejny rok obserwować je będą mogli więc szwedzcy kibice, a starty aktualnego mistrza świata w Bauhaus-Ligan są na pewno korzystne dla tych rozgrywek. 29-latek co prawda nie wystartował we wszystkich meczach Lejonen w minionym sezonie, ale nie zmienia to faktu, że obecność na tamtych torach pięciokrotnego mistrza świata może przyciągać na stadiony fanów, którzy chcą zobaczyć Polaka w akcji.
Miniony sezon w PGE Ekstralidze nie był dla Zmarzlika taki jak w Speedway Grand Prix. W klasyfikacji najlepszych indywidualnie zawodników zaciekle walczył on z Artiomem Łagutą i ostatecznie zajął drugie miejsce za Rosjaninem z polskim paszportem. Średnia biegowa na poziomie 2,419 jest jednak znakomitym wynikiem i przy problemach, z jakimi zmagał się w trakcie sezonu mistrz świata, wydaje się, że kibice nie mają się czym niepokoić, jeśli chodzi o dyspozycje 29-latka.


- Speedway Kraków zapowiada kolejne ogłoszenia. Kadra wciąż się powiększa
- PGE Ekstraliga podała dokładne daty meczów w sezonie 2026
- Żużel. Nikt nie miał z nim szans! Wiktor Przyjemski odchodzi, walka zaczyna się od zera [Analiza]
- Krzysztof Kasprzak zmienia perspektywę. Mówi wprost, za co będzie odpowiadał w Stali Rzeszów
- Tobiasz Musielak w Ipswich Witches – Premiership 2026. Mistrzowie Anglii z nowym Polakiem