Żużel. Oficjalnie Artiom Laguta zostaje we Wrocławiu! Padły jasne słowa
Artiom Laguta zdobył komplet punktów i zapewnił: „Mam kontrakt i zostaję we Wrocławiu”. Mówi też o GP, Tarasence i hicie z Lublinem.
Artiom Laguta rozwiał wątpliwości: „Nigdzie się nie ruszam”. Komplet w meczu i jasny sygnał przed hitem z Motorem Lublin
Artiom Laguta w niedzielnym domowym meczu przeciwko GKM-owi Grudziądz dobył komplet punktów. Był najjaśniejszą postacią w ekipie prowadzonej przez Dariusza Śledzia. Jakie miał odczucia co do toru po próbie toru? Jak się czuł na torze? Czy to był jego najlepszy domowy występ w tym sezonie?
Poprosiliśmy Artioma Lagutę o podsumowanie spotkania: -„Bardzo wyrównany mecz. Tor był przykryty 4 dni. Nie odjechaliśmy, ani jednego treningu. Było bardzo wyrównanie do 10 biegu, a później odjechaliśmy. Wydaje mi się, że dzisiaj miałem swój najlepszy mecz ze wszystkich w tym sezonie”.
Walka w ostatnim biegu spotkania, można powiedzieć rodzinna walka pomiędzy siostrzeńcem, a wujkiem wprawiła w ekstazę kibiców zgromadzony w niedzielne popołudnie na Olimpico. Zapytaliśmy Lagutę, czy zostawiłby tyle miejsca rywalowi co jego Tarasenko: -„Ja nie jestem takim zawodnikiem, że nie zostawiam miejsca kolegom, nawet z przeciwnej drużyny. Każdy z nas ma kości i ma rodzinę. Każdy z nas chce wrócić po meczu do domu cały i zdrowy”.
Żużel. Zawodnik GKM Grudziądz nie zawiódł! Ujawnia kulisy metamorfozy
Falubaz miał dość jego słabej formy! W końcu odpalił
Motor Lublin z kłopotami! Ani jednej „dychy” w PGE Ekstralidze 2025
Jak dobrze wiemy, na torze leżała plandeka od czwartku. Zawodnicy nie mogli trenować. Zapytaliśmy lidera Sparty Wrocław o to, czy miał problem z doborem ustawień do toru: -„Nie, ja jak wyjechałem na próbę toru, to wiedziałem, na jakich przełożeniach mam wyjechać. Z biegiem czasu ten tor zrobił się taki jak zawsze”.
W jednym z wywiadów Kanclerz powiedział, że dla niego wymarzonym transferem byłby powrót Artioma Laguty do Bydgoszczy. Nie zabrakło pytania do Artioma w tej sprawie: -„Na razie jestem we Wrocławiu i mam kontrakt na przyszły rok, także nigdzie się nie ruszam i jestem tu”.
Zobacz więcej o PGE Ekstralidze! TUTAJ
Nie mogło zabraknąć pytania o Kurtza i GP. Spytaliśmy Lagutę o to czy spodziewał się tak świetnej formy Australijczyka w PGE Ekstralidze oraz GP. Dodatkowo zapytaliśmy, kto jego zdaniem wygra cykl GP i kiedy to się stanie. Na co Spartanin odpowiedział:
Teraz przed Spartą Wrocław bardzo trudny wyjazd do Lublina, gdzie zmierzą się w hicie kolejki z Motorem Lublin. Laguta twierdzi, że mecz w rundzie zasadniczej z Lublinem nie wzbudza w nim dodatkowych emocji. Dodatkowo wypowiedział się na temat nowej formuły fazy play-off oraz potencjalnym przeciwniku w półfinale:
-„Nie ma dodatkowe ciśnienia przed meczem w Lublinie. Żeby pojechać z nimi w finale, to trzeba na początek wygrać półfinał, to samo musi zrobić przeciwnik. Play-off to co innego. Będzie ciężko to na pewno. Tak wiadomo, z kim pojedziemy półfinał. Pojedziemy z Toruniem, albo z Lublinem (śmiech), o ile by nas wybrali. Jak dla mnie najlepszym rozwiązaniem jest Toruń, bo mam blisko (śmiech), tylko 30 kilometrów do stadionu. Podoba mi się nowy system wyboru w play-off. Fajnie, że drużyna, która wygra, może sobie wybrać rywala”.



- Żużel. Krzysztof Sadurski o powodach zmiany barw klubowych
- Żużel. Pres Toruń znów na szczycie? Te dane mogą zwiastować powtórkę bolesnej historii
- Żużel. Zmarzlik i Plebiscyt Sportowy. Ten werdykt mówi więcej, niż się wydaje
- Żużel. Bohater PRES Toruń już trenuje! Duńczyk znów będzie brylował w PGE Ekstralidze?
- Żużel. Unia Leszno odkrywa karty. Sparingi z gigantami i data Memoriału już znane