Żużel. GKM Grudziądz już raz dokonał niemożliwego! Teraz może dobić Motor Lublin
Bayersystem GKM Grudziądz już raz w tym sezonie dokonał czegoś, czego przez ponad trzy lata nie potrafił zrobić żaden ligowy rywal. Grudziądzanie zdobyli Lublin, kończąc niesamowitą serię Motoru. Dzisiaj mogą pójść o krok dalej i wyrzucić naszpikowanego gwiazdami rywala poza fazę play-off PGE Ekstraligi.
GKM Grudziądz zakończył wielką serię Motoru Lublin. Teraz stawka jest jeszcze większa
29 maja doszło do jednej z największych niespodzianek obecnego sezonu. GKM przyjechał do Lublina i wygrał 46:44. Była to pierwsza domowa porażka Motoru po 31 kolejnych ligowych zwycięstwach na własnym torze. Seria gospodarzy trwała ponad trzy lata, a zakończyli ją właśnie grudziądzanie.
Co ciekawe, GKM nie potrzebował wtedy kosmicznego występu jednego zawodnika. Wadim Tarasienko zdobył 11+1, Michael Jepsen Jensen 10+1, Maksym Drabik 8+1, a Bastian Pedersen dołożył 8+2. Nawet słabszy występ Maxa Fricke’a, który zakończył spotkanie z dorobkiem 5+1, nie przeszkodził gościom w odniesieniu zwycięstwa.
Motor miał natomiast Bartosza Zmarzlika na poziomie 13+1 oraz Kacpra Worynę z 11+1, a mimo tego przegrał. To może być szczególnie istotne przed dzisiejszym rewanżem. GKM już wie, że nie potrzebuje zatrzymać wszystkich gwiazd rywala. Wystarczy ponownie znaleźć słabsze punkty w lubelskiej układance.
Motor Lublin przyjeżdża do Grudziądza bronić całego sezonu
Od tamtego spotkania sytuacja obu zespołów mocno się zmieniła. Motor znajduje się wyżej w tabeli i to on ma przed ostatnią kolejką przewagę. GKM zachował jednak szansę na wyprzedzenie rywala i awans do najlepszej czwórki.
Tym razem dodatkowym atutem grudziądzan będzie własny tor. Skoro GKM potrafił wygrać na terenie, na którym Motor przez 31 kolejnych spotkań ligowych pozostawał niepokonany, trudno z góry skreślać gospodarzy w rewanżu przy Hallera.
Dla Motoru dzisiejsze spotkanie będzie czymś więcej niż zwykłym meczem ostatniej kolejki. Drużyna z Bartoszem Zmarzlikiem, Fredrikiem Lindgrenem, Martinem Vaculikiem czy Kacprem Woryną może zakończyć rundę zasadniczą poza najlepszą czwórką. GKM pierwszy cios zadał już w maju. Dzisiaj przed własną publicznością może dokończyć rozpoczętą wtedy robotę.



- Żużel. Fatalne wieści po wypadku Kacpra Łobodzińskiego! Klub potwierdził poważne urazy
- Żużel. GKM Grudziądz już raz dokonał niemożliwego! Teraz może dobić Motor Lublin
- Żużel dzisiaj 21 sierpnia. Dwa mecze PGE Ekstraligi i wielka walka o play-off!
- Żużel. Włókniarz Częstochowa osłabiony przed meczem! Junior wypada ze składu
- Żużel. Ipswich Witches wygrywają na własnym terenie! “Wiedźmy” zdominowały końcówkę
