Motor Lublin stracił i zyskał uczestnika Grand Prix! Woryna okaże się lepszy niż Kubera?
Motor Lublin jednocześnie stracił i zyskał uczestnika Grand Prix! Dominik Kubera odchodzi, Woryna w drodze do mistrzów Polski. Czy lublinianie zyskają świeży impuls na tej wymianie?
Sobotni wieczór przyniósł kibicom żużla w Polsce sporo emocji, a fanom Motoru Lublin – mieszane uczucia. W GP Challenge aż dwóch biało-czerwonych wywalczyło awans do cyklu Speedway Grand Prix 2026. Wśród nich znaleźli się Dominik Kubera i Kacper Woryna. Paradoks polega jednak na tym, że lubelski klub jednocześnie żegna i wita stałego uczestnika elitarnego cyklu. Kubera po sezonie przeniesie się do Falubazu Zielona Góra, a jego miejsce w składzie mistrzów Polski ma zająć właśnie Woryna.
Dominik Kubera wygrywa Grand Prix Challenge! Dwóch Polaków z awansem do SGP! [RELACJA]
Motor jednocześnie zyskał oraz… stracił! Czy Woryna okaże się lepszy od Kubery w cyklu Speedway Grand Prix?
Dominik Kubera od kilku sezonów jest jednym z filarów Motoru Lublin. Wychowanek Unii Leszno nie tylko odgrywa kluczową rolę w lidze, ale także coraz śmielej radzi sobie w rywalizacji międzynarodowej. W minioną sobotę potwierdził swoją klasę, wygrywając GP Challenge i w imponującym stylu zapewniając sobie awans do Speedway Grand Prix 2026. Niestety dla kibiców w Lublinie, wszystko wskazuje na to, że będzie reprezentował w nim barwy Falubazu Zielona Góra, do którego ma przenieść się po obecnym sezonie
Na jego miejsce w Lublinie szykowany jest Kacper Woryna. 28-latek aktualnie broni barw Włókniarza Częstochowa, ale od tygodni mówi się o jego transferze do drużyny mistrzów Polski. Sezon 2025 w jego wykonaniu można uznać za solidny, choć nie wybitny, zwłaszcza biorąc pod uwagę problemy kadrowe częstochowian, którzy muszą walczyć o utrzymanie w PGE Ekstralidze. Woryna notuje regularne zdobycze punktowe w lidze, a w indywidualnych startach prezentuje coraz lepszą formę. Jest wiceliderem cyklu SEC, a w sobotę dołożył do tego upragniony awans do cyklu Speedway Grand Prix, plasując się w ścisłej czołówce GP Challenge.
Motor Lublin może więc cieszyć się z faktu, że ich prawdopodobny nowy zawodnik nie tylko utrzymuje wysoką dyspozycję, ale także gwarantuje obecność klubu w gronie najlepszych żużlowców świata. Jednoczesna strata Kubery, jednego z motorów napędowych zespołu i lubianego przez kibiców zawodnika, może jednak okazać się trudna do zrekompensowania, przynajmniej w krótkiej perspektywie.
Czy zamiana Kubery na Worynę okaże się korzystna dla mistrzów Polski? Odpowiedź poznamy dopiero w przyszłym sezonie, kiedy obaj zawodnicy wystąpią w roli stałych uczestników cyklu Speedway Grand Prix. Wiemy natomiast to, że w Lublinie wciąż będzie można oglądać żużlowca walczącego o miano najlepszego na świecie, choć w nowej odsłonie. Dla kibiców oznacza to zarówno poczucie straty, jak i nadzieję na świeży impuls w składzie. W kontekście walki o kolejne tytuły, taki ruch może okazać się niezwykle istotny dla przyszłości zespołu.



- PGE Ekstraliga 2016: Bartosz Zmarzlik najskuteczniejszy. Tak wyglądało TOP10
- Leon Madsen wygrał w sądzie. Jest prawomocna decyzja w sprawie jego dzieci
- Polacy trenują w Gorican i Krsko. Sezon żużlowy 2026 nabiera tempa
- Emil Sajfutdinow – PGE Ekstraliga 2026. Obrona mistrzostwa KS Toruń będzie wyzwaniem
- Unia Leszno zaprezentowała kevlary na sezon 2026. Efektowny pokaz na lotnisku