Pedersen znów zawiódł. „Typowy Nicki” – opuścił tor przed końcem meczu!
Kontrowersje i drama w Innpro ROW Rybnik! Pedersen zniknął z toru, trener bezradny – co dalej z Duńczykiem?
Kolejny słaby występ Nickiego Pedersena i spore problemy Innpro ROW Rybnik. Po fatalnej jeździe Duńczyk został wycofany z biegów nominowanych przez trenera Piotra Żyto podczas meczu z Betard Spartą Wrocław. Pedersen zrezygnowany opuścił tor jeszcze przed końcem spotkania i poszedł do swojego busa.
Żużel. Gdzie oglądać Grand Prix 2025 w Gorzowie? Transmisja 6. rundy SGP
Mecz 9. kolejki PGE Ekstraligi, który odbył się 20 czerwca, od początku był jednostronnym widowiskiem. Dunczyk nie potrafił pokonać żadnego rywala w pierwszych trzech seriach startów. W jedenastym biegu został zmieniony przez Rohana Tungate, który wystartował w ramach rezerwy taktycznej.
Jak podaje reporterka Eleven Sports, Joanna Cedrych, trener Piotr Żyto nie mógł już wystawić Pedersena w biegach nominowanych, bo Duńczyk… zdążył się przebrać, zabrać swoją torbę i opuścić park maszyn przed zakończeniem meczu.
Kamery Eleven Sports uchwyciły moment, gdy lider rybniczan szedł do busa, zupełnie obojętny na to, jak poradzą sobie jego koledzy w ostatnich dwóch biegach. – Typowy Nicki, można powiedzieć – skomentował Kacper Gomólski w studiu.



- Blisko sensacji, ale zabrakło jednego. Pawlicki nie ukrywa
- Miało być taniej, jest odwrotnie. Żużlowcy mówią wprost
- Chce więcej jazdy, ale cierpliwie czeka. Zawodnik „Byków” mówi wprost
- Falubaz Zielona Góra w kryzysie. Kibice chcą zmian
- Mistrz w kryzysie, rywale na fali! Kolejne spotkania nie wybaczą błędów