Andrzej Lebiediew znajdzie zatrudnienie w PGE Ekstralidze?! Może skorzystać na awansie „Rekinów”
Andrzej Lebiediew znajdzie zatrudnienie w PGE Ekstralidze?! Może skorzystać na awansie „Rekinów”
a
ROW sprawił ogromną niespodziankę, żeby nie powiedzieć sensację swoim awansem do PGE Ekstraligi. Jeszcze przed finałowym dwumeczem wydawało się, że Abramczyk Polonia Bydgoszcz ma wszystko do osiągnięcia tego sukcesu. Bydgoszczanie po części snuli już plany o jeździe w najwyższej klasie rozgrywkowej. Zostały one zweryfikowane przez żużel i nakręceni sportową złością rybniczanie wygrali w pierwszym meczu, później broniąc swojej przewagi w rewanżu.
Awans do najlepszej żużlowej ligi świata jest ogromnym sukcesem dla rybnickiego klubu żużlowego, co nie podlega żadnej dyskusji. W obliczu sukcesu dojdzie z pewnością również do zmian w składzie ROW-u. „Rekiny” będą chciały jak najlepiej sprawdzić się w PGE Ekstralidze, co wymusza konieczność wzmocnień drużyny. Na takiej sytuacji może skorzystać Indywidualny Mistrz Europy.
Andrzej Lebiediew w tym sezonie reprezentował barwy Fogo Unii Leszno, która spadła do niższej ligi. Łotysz w rozgrywkach wykręcił średnią biegową 1,707, co było dosyć przeciętnym wynikiem. Ponadto zdobył on Indywidualne Mistrzostwo Europy, wygrywając cykl SEC, z czego naprawdę może być zadowolony. Wiele razy 29-latek przyznawał, że chce zostać w PGE Ekstralidze i dalej ścigać się z najlepszymi polskimi drużynami, a co za tym idzie ze światową czołówką zawodników.
Na korzyść Łotysza i jego startów w najlepszej żużlowej lidze świata może wpłynąć właśnie awans Innpro ROW Rybnik. „Rekiny” w poszukiwaniu wzmocnień mógłby postawić na Lebiediewa, który już wcześniej startował przecież dla ROW-u, kiedy po raz ostatni startował najwyższej klasie rozgrywkowej. Był to sezon 2020. Nie był on jednak udany dla 29-latka, gdyż przez kontuzję odjechał tylko trzy mecze.
Transfer Andrzeja Lebiediewa do rybnickiej drużyny wydawać by się mógł bardzo rozsądną opcją. Innpro ROW Rybnik zyskałby zawodnika mogącego zdobywać solidne punkty w PGE Ekstralidze, a takich na rynku transferowym zostało naprawdę niewielu. Sam Łotysz z pewnością byłby chętny na taki ruch, gdyż nadal mógłby startować w elicie, co wielokrotnie podkreślał, mówiąc o swojej przyszłości.



- PGE Ekstraliga 2026. Największe gwiazdy na kursie kolizyjnym! Te pojedynki musisz zobaczyć
- Unia Tarnów oddaje klucze do stadionu. Widmo końca żużla w mieście coraz bliżej
- Falubaz Zielona Góra zaczyna sezon! Wyjeżdżają szybciej niż planowali!
- Żużel. Drużynowy Puchar Świata ma sponsora tytularnego! BOLL wchodzi do gry
- Żużel. ROW Rybnik stawia jasny cel! Nowy trener mówi wprost o play-offach