To on zastąpi Milika w SEC. Szwed znów przed szansą walki o podium
To on zastąpi Milika w SEC. Szwed znów przed szansą walki o podium
W najbliższy weekend oprócz meczów fazy pla-off w PGE Ekstralidze oraz Metalkas 2. Ekstralidze czeka nas również inne ważne wydarzenie. Odbędzie się bowiem trzecia runda Tauron Speedway Euro Championship w niemieckim Gustrow. Niestety zabraknie na niej Vaclava Milika, który w ostatnim meczu ligowym doznał kontuzji. Wiemy już oficjalnie, kto zastąpi Czecha.
Cellfast Wilki Krosno w sobotę mierzyły się w ćwierćfinałowym boju z Innpro ROW Rybnik. Gospodarze wyrwali zwycięstwo i na rewanż pojadą z minimalną przewagą. Do szczęśliwych tego meczu nie zaliczy Vaclav Milik. Kapitan „Watahy” w wyniku wypadku doznał złamania ręki i został zabrany karetką do szpitala. Tam jeszcze tego samego dnia przeszedł operację i jak sam przekazał, zakończył już swoją jazdę w sezonie 2024.
To oznacza, że nie wystąpi on w Tauron Speedway Euro Championship. Czech jest stałym uczestnikiem europejskiego czempionatu, co oznaczało, że będzie za niego występował rezerwowy cyklu. Pierwszym z nich jest Szwed Jacob Thorssell, który już wcześniej miał okazję startować w pierwszej rundzie SEC w Debreczynie. Co ciekawe zastąpił on wtedy innego zawodnika Cellfast Wilków Krosno Dimitriego Berge. Dzisiaj na oficjalnym profilu mistrzostw Europy, organizatorzy poinformowali o występie Thorssella.
Dla zawodnika reprezentującego barwy Texom Stali Rzeszów runda w Debreczynie była bardzo udana. Wskoczył on do stawki jako pierwszy rezerwowy cyklu, a turniej zakończył na trzecim miejscu, zdobywając 11 punktów. Ile tym razem zdobędzie „oczek”? Przekonamy się w sobotę. Warto jeszcze dodać, że Thorssell zastąpi również Milika podczas ostatniej rundy w Chorzowie.


Dołącz do nas na Facebooku! – kliknij TUTAJ
- Żużel. Nerwowy początek i potem pełna kontrola. Coś tu zaczęło działać
- Żużel. Nie wytrzymał po meczu. Dobrucki uderzył w zawodników
- Żużel. Internet huczy po weekendzie! Te wpisy mówią wszystko
- Żużel. 500 zł za mecz Falubazu?! Te słowa pójdą w świat
- Żużel. To już nie ten Madsen? Padły bardzo mocne słowa