Żużel. Mikkel Michelsen robił, co mógł! Kapitalny występ nie uchronił ich przed porażką
W środowym spotkaniu duńskiej SpeedwayLigaen zespół Esbjerg Vikings przed własną publicznością pewnie pokonał Slangerup Speedway 48:36. Gościom w odniesieniu korzystnego rezultatu nie pomógł nawet znakomity występ Mikkela Michelsena, który na torze musiał radzić sobie niemal całkowicie sam.
Mikkel Michelsen zdobył aż 19 punktów w SpeedwayLigaen. Esbjerg Vikings pokonali Slangerup Speedway 48:36
Mecz od samego początku przebiegał pod dyktando gospodarzy, którzy zaprezentowali to, co w żużlu drużynowym jest najważniejsze – niezwykle wyrównany i solidny skład. Aż czterech zawodników Esbjerg Vikings zakończyło zawody z dwucyfrową zdobyczą punktową, co pozwoliło im na pełną kontrolę przebiegu spotkania.
Rolę liderów z powodzeniem pełnili Jason Doyle (13+2) oraz Luke Becker (13+1). Świetnie wspierali ich także powracający po wykluczeniu w pierwszym starcie doświadczony Niels Kristian Iversen (10 pkt) oraz niezwykle zespołowo jeżdżący Matias Nielsen, który obok 10 punktów zapisał na swoim koncie aż cztery cenne bonusy.
Znakomity Michelsen bez wsparcia reszty drużyny
Zupełnie odmienne nastroje panowały w obozie gości. W zespole Slangerup Speedway ciężar zdobywania punktów wziął na swoje barki w zasadzie tylko jeden zawodnik. Mikkel Michelsen dwoił się i troił, wyjeżdżając na tor aż siedmiokrotnie i notując fantastyczny wynik w postaci 19 punktów.
Za plecami świetnego Michelsena w zespole gości brakowało jednak wartościowych punktów. Słabe zawody odjechał między innymi reprezentant Polski, Bartłomiej Kowalski, który w pięciu startach zdołał uzbierać raptem 4 punkty. Niewiele wniósł również drugi pod względem zdobyczy punktowej w drużynie gości Andreas Lyager – jego 7 “oczek” wywalczonych w aż siedmiu startach z pewnością nie satysfakcjonuje ani samego zawodnika, ani sztabu szkoleniowego. Kiepsko zaprezentowali się także Mikkel Bech (2 pkt) i William Drejer (4+2). Ostatecznie osamotniony Michelsen nie miał najmniejszych szans w starciu ze świetną drużyną z Esbjerg, przez co gospodarze cieszyli się z zasłużonego, dwunastopunktowego triumfu.
Punktacja końcowa:
Esbjerg Vikings – 48 pkt
9. Jason Doyle – 13+2 (2, 3, 3, 2*, 2, 1*)
10. Niels Kristian Iversen – 10 (w, 1, 2, 2, 2, 3)
11. Matias Nielsen – 10+4 (1, 1*, 2*, 3, 1*, 2*)
12. Luke Becker – 13+1 (3, 2*, 3, 3, 0, 2)
13. Jacob Boelcho – 2+1 (0, 0, 1*, 1)
Slangerup Speedway – 36 pkt
1. Mikkel Michelsen – 19 (3, 3, 3, 1, 3, 3, 3)
2. Andreas Lyager – 7 (1, 0, 0, 3, 2, 1, 0)
3. Mikkel Bech – 2 (2, 0, 0, 0, -, 0)
4. William Drejer – 4+2 (1*, 2*, 1, -, 0)
5. Bartłomiej Kowalski – 4 (2, 1, 0, 0, 1)



- Żużel. Mikkel Michelsen robił, co mógł! Kapitalny występ nie uchronił ich przed porażką
- Żużel. Bastian Pedersen z kapitalnym występem i wielkim pechem! Zrobił, co mógł
- Żużel. Region Varde Elitesport – Soenderjylland Elite Speedway. Lider o krok od sensacyjnej wpadki!
- Żużel. Dramatyczne sceny w DMPJ! [Wideo] Junior z impetem uderzony przez rywala
- Żużel. Krawczyk wraca do PGE Ekstraligi?! W Ostrowie mają już nowego U24
